Bożenko budka dla rudzika miała wisieć na tej sośnie, ale nie będzie tu, bo kiciuś swobodnie sobie po niej wchodzi. Przyłapałam go dwa razy.
myślałam przywiesić tę budkę na tej szopie lub na drewnianej. Szop Ci u mnie dostatek . Co sądzisz?
u mnie już rosną Twoje borowiki
to jeszcze ptaszek dla Ciebie
zięba
dzwoniec
a to chyba samica kosa, albo kwiczoł. Bogdzia musi rozstrzygnąć
i miniaturowy rh cudnie obiecujący wiosnę
Też sadzę w starych donicach i czasem gdy już zapomnę, że tam miałam tulipany w donicach i chcę coś tam posadzić wykopuję donicę, wywalam z niej ziemię a w ziemi nie ma nic. To znaczy, że tulipany albo zjedzone, albo wyginęły.
Chętnie podzielę się zaszczepkami. W ubiegłym roku poobrywałam po kilka gałązek, żeby odmłodzić goździki, ale czy się uda to się dopiero okaże. Moje pięknie pachną. Mam jeszcze takie białe goździki, mają dość duże kwiaty, ale pod ich ciężarem pokładają się w różne strony. Czerwone prawie są na wyrodzeniu, myślę, że uda mi się uratować ten gatunek.
patrz jakie azalie schowane
wrzosy tak samo
ciekawe co ta sosenka w tym sezonie pokaże JEdno jest pewne - gorzej nie będzie . Nad modrzewiem też pracuję
Kasiu kosik odpoczywa na drzewku bardzo przygotowanym do wiosny
Całe w pąkach ach jak blisko jupi
Skrzyneczka fajna z obu stron. W domu bym wolała stronę bez malunków.
Spójrzcie tutaj: grubodziób panisko buszuje w karmniku, a biedny gołąbek zjada co spadło z pańskiego stołu
Hoopsi, który podobał mi się jak diabli i wcisnęłam go wrescie
buczek ma jeszcze jakieś sucharki na sobie. Wiem - rośnie ciut krzywo, ale już mam stosownego patola do podwiązania