Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Szmaragdowy Zakątek 01:52, 28 sty 2017


Dołączył: 03 sty 2014
Posty: 5919
Do góry
Odcinek 11 – „Funkiolandia, czyli inwazja host ”

Akt II - ofensywa na rabatkę pod cisami
rok 2014


2015


2016


cdn.
Szmaragdowy Zakątek 01:48, 28 sty 2017


Dołączył: 03 sty 2014
Posty: 5919
Do góry
Odcinek ostatni, ale za to najdłuższy….
Odcinek 11 – „Funkiolandia, czyli inwazja host ” (w trzech aktach)

Akt I - cisza przed burzą…


zaczyna się coś dziać…




zmasowany atak na nowo powstałą rabatkę


cdn.
Szmaragdowy Zakątek 01:44, 28 sty 2017


Dołączył: 03 sty 2014
Posty: 5919
Do góry
Odcinek 10 – „Kuleczki Yoleczki”
Na początku były same tuje... tuż przed metamorfozą tuje, trawki i jeden rododendron….


potem rabatka wzbogaciła się o kilka żurawek i jeszcze jednego rododendrona…


a w 2016 roku wypiękniała dzięki bukszpanowym kulkom od Yoleczki

Szmaragdowy Zakątek 01:40, 28 sty 2017


Dołączył: 03 sty 2014
Posty: 5919
Do góry
Odcinek 9 – „Hortensjowo”
Nieśmiałe początki …


niepodważalny wpływ Ogrodowiska na Szmaragdowy Zakątek…


zamiana na młodszy model, czyli wymiana starych drzew na jednego, przystojnego platana


z innego ujęcia „zamiana na młodszy model” (akcja nadal rozgrywa się na rabacie hortensjowej)


stare śliwy dawały cień ale było z nimi więcej kłopotu niż pożytku
musiały zniknąć…


ich miejsce zajął przystojniak platan
Szmaragdowy Zakątek 01:34, 28 sty 2017


Dołączył: 03 sty 2014
Posty: 5919
Do góry
Odcinek 8 – „Kolejne kółko w szmaragdowym.”
Jakiś czas temu…


jakiś czas potem
Szmaragdowy Zakątek 01:33, 28 sty 2017


Dołączył: 03 sty 2014
Posty: 5919
Do góry
Odcinek 7 – „Grunt to frunt, czyli mała rabatka przy wejściu.”
Przez dłuższy czas straszyła wchodzących gości…


potem stała się „żółtą” rabatką ale nadal było coś nie teges…


na wiosnę były kolejne zmiany…ale nadal kusi mnie, żeby coś zmienić
Szmaragdowy Zakątek 01:31, 28 sty 2017


Dołączył: 03 sty 2014
Posty: 5919
Do góry
Odcinek 6 – „Mała rzecz a cieszy…”
Mało reprezentacyjna ściana garażu (2014 rok) przed metamorfozą…


po metamorfozie….

(2015 rok)


krzaczek Goi wyrósł na potwora….


potwór poszedł precz bo „zeżarł” swoich współtowarzyszy: róże, iglakowego kręciołka i ławkę (rok 2016)
Szmaragdowy Zakątek 01:22, 28 sty 2017


Dołączył: 03 sty 2014
Posty: 5919
Do góry
Odcinek 5 – „Całkowicie odmieniona”
Całkowicie przypadkowo posadzone rośliny przed metamorfozą…


i reorganizacyjne przegrupowanie


fotka stanu obecnego gdzieś się zapodziała... musicie mi uwierzyć na słowo, że wszystko podrosło i wybujało
Szmaragdowy Zakątek 01:19, 28 sty 2017


Dołączył: 03 sty 2014
Posty: 5919
Do góry
Odcinek 4 – „Zupełnie nieplanowane zakończenie…”
Wstrętna, znienawidzona, zardzewiała siatka…


i rok później rabatka z cisami jako strategiczne zakończenie nowego płotu…


kolejny rok…delikatna kosmetyka rabatki oraz nowy element architektury ogrodowej w postaci drewnianej altany
Szmaragdowy Zakątek 01:16, 28 sty 2017


Dołączył: 03 sty 2014
Posty: 5919
Do góry
Odcinek 3 – „Ekspresowa metamorfoza, czyli mini rabatka stworzona w ciągu godziny”
4 maja 2014 godzina 13.00…


4 maja 2014 godzina 14.00…


i po małym przemeblowaniu w 2016 roku
Louise Odier 01:15, 28 sty 2017


Dołączył: 27 kwi 2014
Posty: 4174
Do góry
Moja Louise była posadzona w 2016, więc fajerwerków jeszcze nie ma ale ładnie rosła, niestety złapała mączniaka. Zapach cudowny .

Szmaragdowy Zakątek 01:13, 28 sty 2017


Dołączył: 03 sty 2014
Posty: 5919
Do góry
Odcinek 2 – „Pierwsze koty za płoty…czyli kolejna rabatka”
panorama z 2013 roku…


rok 2014…


i dwa lata później
Szmaragdowy Zakątek 01:10, 28 sty 2017


Dołączył: 03 sty 2014
Posty: 5919
Do góry
Odcinek 1 – „Szmaragdowe szmaragdy, czyli zielono mi…”
przed metamorfozą (moje zielone imperium zniewolone przez iglaki)…


trochę koloru po modyfikacjach


i stan obecny


ta sama rabatka z innego ujęcia w 2014 roku…


zaraz po reorganizacji…


i teraz
Stoją przy drodze na jednej nodze 00:52, 28 sty 2017


Dołączył: 03 sty 2014
Posty: 5919
Do góry
Ale nie tylko drzewa rośną przy drodze… Róża, Barwinek, Rumianek, Chrzan, Wrzos a nawet Szczaworyż

Róża - rośnie w mojej okolicy…całkiem bliziutko


Barwinek - znają wszyscy, którzy przekraczali tamtędy granicę polsko-słowacką


Rumianek (rośnie na trasie Poznań – Pniewy)


Chrzan – pochodzi z powiatu jarocińskiego


Wrzos – znajdziemy w okolicy Radomia


Szczaworyż (a to chyba jakiś nie udany eksperyment botaniczno-genetyczny)
Stoją przy drodze na jednej nodze 00:48, 28 sty 2017


Dołączył: 03 sty 2014
Posty: 5919
Do góry
Często też na poboczu drogi stoi… Buk, Jawor, Cis, Grab

Buk - w okolicach Poznania jest bardzo ogrodowiskowy Buk…znajduje się tam super szkółka handlujaca trawami


Jawor (ten rósł sobie chyba gdzieś pod Oświęcimiem…muszę zapytać Caroli, bo to jej rodzinne okolice)


Cis (tego cisa też nie kojarzę…hmm… województwo świętokrzyskie… chyba)


Grab (tego doskonale pamiętam – rośnie w okolicy Jarocina)
Ogrodowe przygody 00:48, 28 sty 2017


Dołączył: 27 kwi 2014
Posty: 4174
Do góry
iwonadm napisał(a)

Takie miksy też są ładne

Bardzo mi się ten mix podoba
Stoją przy drodze na jednej nodze 00:46, 28 sty 2017


Dołączył: 03 sty 2014
Posty: 5919
Do góry
Trafia się też na rosnącą samotnie… Brzozę, Topolę czy Lipę

Brzoza – tych na swojej drodze naliczyłam kilka…moja rosła w okolicy Torunia


Topola – tą „cyknęłam” chyba w okolicy Buska Zdrój…bo druga na pewno stoi pod Środą Wielkopolską


Lipa – a ta….hmm….nie pamiętam gdzie rosła….
Stoją przy drodze na jednej nodze 00:44, 28 sty 2017


Dołączył: 03 sty 2014
Posty: 5919
Do góry
Długie zimowe wieczory to dobry czas na nadrobienie zaległości w nowościach literackich lub …całkiem przeciwnie - oglądnięcie kolejny raz ulubionego filmu z filmoteki domowej. To czas na robienie porządków w szpargałach i klamotach oraz podjęcie decyzji: wyrzucić czy zostawić przeróżne „przydamisie”. Ja stwierdziłam, że styczniowe popołudnie i wieczór to odpowiedni czas na zrobienie porządku w plikach ze zdjęciami.
Troszkę się tego nazbierało, więc wyselekcjonowanie perełek fotograficznych spośród tysięcy obrazków z dziedziny fotografii cyfrowej zajęło mi nieco czasu. Po kilku godzinach grupowania, segregowania i katalogowania, powstał między innymi plik składający się z fotek zrobionych celowo lub całkiem przypadkiem, jednakże bardzo związanych tematycznie… Zrodził się także pomysł na nowy (jakże zaskakujący na forum ogrodniczym) wątek.
Dziękując tym którzy przebrnęli przez dość nudne słowo wstępne zapraszam do nowego wątku pod jakże mało zagadkowym tytułem „stoją przy drodze na jednej nodze”.

Podróżując po Polsce z racji wykonywanej niegdyś pracy, z powodu licznych wypadów wypoczynkowo-rekreacyjnych tudzież wyjazdów do cioci na imieniny, mijałam setki a nawet tysiące drogowskazów. Nazwy miejscowości wypisane na zielonych tabliczkach nie raz śmieszą, niekiedy zaskakują, a jeszcze innym razem nierozerwalnie kojarzą się… na przykład z przyrodą lub ogrodem. I stąd właśnie pomysł na nowy wątek.
Zdarza się, że nagle wyrastają nam przy drodze….. Klony, Dęby czy Stare Serby

Klony (w samym województwie wielkopolskim są dwie takie miejscowości)


Dęby (no te to rozsiały się chyba najliczniej…w całym kraju jest kilkanaście takich drogowskazów. Te moje Dęby odfocone były w okolicach Konina)


Stare Serby („serby” to twór typowo ogrodowiskowy)


Ogródek Hanusi - jeszcze jeden sezon 2016 23:47, 27 sty 2017


Dołączył: 27 kwi 2014
Posty: 4174
Do góry
hanka_andrus napisał(a)
Basiu, Kasiu i Edytko! Dziękuję za miłe odwiedziny!

Że się śni ogród po nocy, to mogę zrozumieć, ale, że odwiedziny na drugim końcu Polski, to już musi być jakiś sen proroczy! Nie wybierasz się w moje strony przypadkiem?
Wiosenne krokusy przypadkowe, wypieliłam z rabaty, i zostawiłam w doniczce na balkonie, a miałam wysadzić przed blokiem. Po odwilży mogłam zajrzeć jak się czują, a one już po jednym dniu, z kolorkiem! To jest żywotna roślina!

No i mam wczesną wiosnę na parapecie. A w Lidlu doniczka z 5 krokuskami 7 złociszy!
Jak przekwitną powędrują na to miejsce com je dla nich wypatrzyłam. Zakwitną w przyszłym roku na skalniaku!

Miłych snów ogrodowych Wam życzę!


Dziwne Haniu bo właśnie nie mam planów wyjazdowych ale już się nauczyłam żeby nigdy nie mówić nigdy więc kto wie . Sen był nieprzeciętny bo z tych bardzo realnych (ja takie rzadko miewam), że człowiek budzi się i się zastanawia czy to się naprawdę wydarzyło .
Egzotyczna wyspa na Podkarpaciu 23:46, 27 sty 2017


Dołączył: 13 sty 2014
Posty: 2987
Do góry
To dobranoc

Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies