A ponieważ w ogrodzie zbytnio nie ma co obfocić , bo raz..ciemno jak w dooopie u mudżina ( przepraszam mudżinów , jak cuś), po drugie mokro, po trzecie juz tylko wicek kwitnie to przynajmniej podzielę się z Wami blek hamburgerem z okazji blek frajdeju nie wiem , co to ma z tym dńiem wspólnego , ale ten czorrny było dobry i nie mogłam mu się oprzeć no i jeszcze zyję czyli przedsiębiorczy uczniowie nie kcieli mnię otruć chyba, że to trucizna o przedłużonym czasie działania
Witam wszystkich. Faktycznie czasu jest jak na lekarstwo. Dni krótkie, słońca mało. Ja najwięcej robię w weekend. W zeszla sobotę wyczyscilam oczko wodne. Robię przebudowę. Pisałam o tym na swoim wątku. Chętnych do pomocy w aranżacji oczka zapraszam do odwiedzin. Pozdrawiam
profilaktycznie wstawiam zdjęcie co by uprzedzić Was przed pytaniami rodzaju "pokażesz"?
Pokaże jak zrobię na razie wstępny etap z którego i tak nie widać celu osiągnietego hi hi
Katka i Aga rozchodnika pocięłam wczoraj i zadołowałam w doniczce to te co w słoiku z wodą stałyWylądowały w jednej doniczce - podzielicie się jeśli coś z tego wyjdzie