Hahaha skończone ale drugi poziom - a ja ciekawa jestem kiedy ogród zaczniesz na szerokość rozciągać. W każdym razie to miło tak sobie powiedzięć finito. U mnie kosiarka umyta i w tej kwestii finito. Jak dobrze że coś wczoraj dziabłam dziś mowy nie ma nosa nie wychylam.
Kasia spaceruję po Twoim wiosennym ogrodzie.
A to drzewko z tymi mniejszymi listkami
Chyba jednak ta - czy Ty ją tniesz jakoś czy może być chudym drzewkiem
Tak to jest ta Henessi nawet ją obfociłam - piękne te wiosenne listki, mam na nią chrapkę /na zbliżeniu lepiej widzę/
a przy okazji wypatrzyłam piękne połączenie białego tulipana z kokoryczką
pozdrawiam