Mirelko, dla mnie te Święta ważne są w podobnym klimacie - z Bożym Dzieciątkiem i stajenką. Na choince zawisła maleńka zawieszka prosto z Betlejem. Tam był szef męża i każdemu przywiózł stajenkę. Pilnowałam, by nie zapodziać i na choince zawiesić
Dla Kubusia taki papierowy łańcuch jest ważny, moje dzieci już duże, nie ma komu bawić się w robienie takich ozdób. Najbardziej się M dopominał takiego łańcucha, pamiętał go z dzieciństwa. Ciągle mówił, ze mu coś brakuje w tej choince. Chyba na drugi rok pozwolę rodzince ubrać choinkę, a ja będę miała więcej czasu na inne przygotowania
U nas też tradycyjnie. Z kolędami, dzieciątkiem Jezus, siankiem, białym obrusem, nakryciem dla niespodziewanego gościa i Pasterką. Na Wigilii będzie nas ośmioro.
Od dziś spokojnie mogłam podziałać w kuchni.
Przyjechała córcia i razem upiekłyśmy pierniczki i nasze tradycyjne ciasteczka z marmoladą. Długo nam zeszło. Dopiero skończyłyśmy, ale kuchnia posprzątana, ciasteczka polukrowane, podłoga na koniec zmyta
Pierniczki mnie do szału doprowadziły. Rok temu ciasto miało inną konsystencję. Teraz się rozrywało ... coś było nie tak, ale dałyśmy radę. Tylko pierwszą porcję ciut przypaliłam
Oooo to jest zupełnie to co chciałam zrobić na dwór. Już nawet doniczkę kupiłam i stoi i czeka. Muszę zrobić.
A skąd te białe kije wzięłaś? Kupiłaś gotowe czy malowałaś?
Ale te szklane kule też są cudne. Masz Ty kobieto niezłą chałupkę.
Bardzo oryginalna. Ja bym się nie odważyła w taki papierowy styl uderzyć bo bardzo łatwo tu spartolić sprawę ale Tobie się udało. Wygląda super. Bardzo super. Gratuluję.
Twoja czwarta niedziela adwentu przypomniała mi o tym radosnym czasie oczekiwania na każdą wychodzącą roślinę wiosną, o zaglądaniu po kilka razy do szklarenki czy czasami coś nie kiełkuje. O moich ukochanych irysach bródkowych... Ach, to tak długo i tak niedaleko jednocześnie
Bardzo mi się podoba taki układ a o tym co posadzić rzeczywiście można dyskutować w nieskończoność.
Poza świerkiem posadziłabym jakiś jałowiec o złotych igłach do kompletu i jako ukłon w stronę zimy. Lilaki, oczary, wierzba purpurowa, derenie o barwnych pędach... Jest w czym przebierać. Można też pomyśleć o jabłonce, czy wiśni ozdobnej.
Nie zgodzę się co do sadzenia bylin typu lawenda, że nie będą widoczne. Mam 25 mb od okien domu lawęndę przed różami i widać ją nawet jak nie kwitnie.
A bylinkami trzeba podsadzić, żeby kolorowo, kwitnąco było Można liliowce, bo one od wczesnej wiosny zielone i nie szpecą rabaty nawet jak już przekwitną. Trawy ozdobne oczywiście i to najlepiej te zimozielone.
Ze względu na widoki za płotem optowałabym za nasadzeniami bardziej naturalistycznymi. Więc może warto pomyśleć o różach naturalnych. Chodun ma spory ich wybór http://rosarium.com.pl/kategoria-produktu/roze-naturalne-dzikie-i-ich-mieszance
Jeśli chodzi o brzozy na prawej rabacie, można posadzić doorenbosy szczególnie te nisko potrójnie rozgałęzione. Będą niewysokie, eleganckie i sporo pod nimi urośnie. Szczególnie pięknie wyglądałyby z tymi brzozami turzyce lub liriope w łanowym nasadzeniu. Można dołożyć żywopłotowo jako zaplecze brzóz derenie.