A teraz pokażę jak wygląda mój kasztanowiec.
Na wiosnę po 2 latach, ponownie zaaplikowałam mu preparat, teraz już obiecałam sobie robić to co roku
Ma trochę przyschniętych liści, ale reszta właśnie się przebarwia, co było nie do pomyślenia bez preparatu.
Na dole przy pniu widać jakie są jeszcze piękne - zielono żółte