Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

Chaos oswajany 18:04, 28 lip 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Wszystkich cebulowych liście wymagają zakrycia, kiedy już nie są ładne.
Trzeba przed nie posadzić coś, co wyrośnie później i je zakryje. Albo to dosadzić (np. jednoroczne). To mogą być np. trawki które nie są zimozielone, i w czasie, gdy czosnek kwitnie, ich nie ma, a potem zasłonią to co brzydkie. Ale nie da się tak spod małego palca coś zaproponować, muszę wiedzieć więcej - jaka to ma być rabata, gdzie itd.

A co to jest ogrywanie takich cebulek? Bo nie kumam
Małymi krokami bo własnymi ręcami... :* 17:04, 28 lip 2015


Dołączył: 23 lip 2014
Posty: 17658
Do góry
Tess napisał(a)
nie dowidzę
ech opisze potem
W Gąszczu u Tess 16:41, 28 lip 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Rabatę założyłam w sierpniu 2012, ale w 2013 wszystko przesadzałam Kopytnik dosadziłam w 2013.
Dokładnie pod koniec maja 2013
https://www.ogrodowisko.pl/watek/1890-w-gaszczu-u-tess?page=255
Ogród dla moich synków 16:30, 28 lip 2015


Dołączył: 22 mar 2014
Posty: 4122
Do góry
Tess napisał(a)
Moja prawie wówczas pełnoletnia córka zdziwiła się, że jak mama była dzieckiem, to nie było telewizora.
Prawie jak ja, gdy moja mama powiedziała, że elektryczności we wsi nie było, a pierwszy raz włączona została akurat w dniu wesela moich rodziców. A potem znowu wyłączyli na długie miesiące
Wieś oddalona od Warszawy 10 km została zelektryfikowana dopiero w 1960 roku.


Ależ ten świat pędzi w rozwoju. Nasze dzieci to pewnie będą latać na wakację na Marsa
Moja mama też już była prawie dorosła jak na wsi pojawiła się elektryczność. Pamięta nawet jaka była zdziwiona, że jest tak jasno, że igłę na podłodze widać.
W Gąszczu u Tess 16:21, 28 lip 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Nie czytaj, szkoda czasu

Połączenie kopytnika z citronelkami to efekt mojej miłości do kopytek Jestem ambasadorka kopytnika na O.
W projekcie były bordowe żurawki, ale strasznie mi się to gryzło ze sobą.

Tak wyglądała po założeniu ta rabata:



Jest zimozielony i zadarniający.
Jeszcze nadmiaru nie usuwałam, ale czas już po temu.
Ogród dla moich synków 16:16, 28 lip 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Moja prawie wówczas pełnoletnia córka zdziwiła się, że jak mama była dzieckiem, to nie było telewizora.
Prawie jak ja, gdy moja mama powiedziała, że elektryczności we wsi nie było, a pierwszy raz włączona została akurat w dniu wesela moich rodziców. A potem znowu wyłączyli na długie miesiące
Wieś oddalona od Warszawy 10 km została zelektryfikowana dopiero w 1960 roku.
W Gąszczu u Tess 16:08, 28 lip 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
A kopiuj do woli Naśladownictwo najwyższą formą pochwały jest
Odcienie zieleni 16:01, 28 lip 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
No właśnie czekam na zdjęcie, żeby zobaczyć jak to wygląda, bo ja mam kilka sosen nad Rozlewiskiem i pod nimi zrobiłam rabatę hortensjową. U mnie ma leśny charakter, nie ma traw, są paprocie.
ale tu z trawami wyglądać będzie bosko.
I chciałam dodać, że dadzą radę, bo u mnie sucho straszliwie, a jako że działka letniskowa, to podlewam raz na dwa tygodnie. I dają radę. Choć nie ukrywam, że są niższe, niż gdyby miały dość wody.

znalazłam jako dowód, że dają radę. Zdjęcie z ub. roku, dopiero w trakcie urządzania rabata była (hortki posadzone w 2013 jesienią, ale z własnej produkcji, więc maleńkie były).

https://www.ogrodowisko.pl/watek/2075-ogrod-nad-rozlewiskiem?page=90
Małymi krokami bo własnymi ręcami... :* 15:56, 28 lip 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
nie dowidzę
Chaos oswajany 15:52, 28 lip 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
W październiku rozwiązanie.
W Gąszczu u Tess 15:48, 28 lip 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Jak to nie wyszło?
edytuję, bo chyba wyszło


No jeszcze nie pokazywałam.
W Gąszczu u Tess 15:47, 28 lip 2015


Dołączył: 11 cze 2014
Posty: 3530
Do góry
Tess napisał(a)


Zrobiłam nową rabatkę z obwódką bukszpanową z własnych sadzonek (czyli bukszpaniki - marność nad marnościami)



Dosadziłam do rabatki z limkami tę jasnozieloną hostę od Toszki. Dzieląc ją na sześć małych. Efekt mizerny, jak na razie.
Porządkuję boczną cienistą rabatę - tę z rodkami. Pomiędzy kulkami bukszpanowymi dałam brunerę o seledynowozielonych liściach (co to jej nazwy nie pamiętam. A wywaliłam stamtąd bordową żurawkę.



ale chyba nie pokazywałas? , pokaż!
Odcienie zieleni 15:35, 28 lip 2015


Dołączył: 11 cze 2014
Posty: 3530
Do góry
Właśnie Tess nie zasłaniają, bo one dopiero są zielone nad jego dachem, a planowałam je wyciać i posadzić tam swierki serbskie, o matko ale kiey to znów urośnie, zronbię zdjęcie,
Odcienie zieleni 15:32, 28 lip 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Ja Cię przekonam
choć sama już ważki argument podałaś - zasłaniają brzydki mur sąsiada.

Mogę je gdzieś z dalszej perspektywy zobaczyć?
Na Łowieckiej 15:28, 28 lip 2015


Dołączył: 09 kwi 2013
Posty: 6357
Do góry
Tess napisał(a)

Moim zdaniem będą. I kolor werbeny zniweczy ten subtelną, spokojną "ton w ton" kolorystykę tej rabaty.


Też tak pomyślałam, że ta rabata jest bardzo niska jednak. Werbeny wysokie i będzie brakowało tam tego średniego piętra. No dobra uciekam na razie
Odcienie zieleni 15:24, 28 lip 2015


Dołączył: 11 cze 2014
Posty: 3530
Do góry
Tess, nie lubie ani modrzewia ani sosen wielkich których mam 25 w jednym boku działki, na szczęscie nie są porozrzucane na całej działce. Wiesz, i tak myślę od wczoraj, bo mam wypisane pozwolenie na wycinkę, jeszcze nie oddałam(być może nie dostanę pozwolenia, niewiem), ale teraz zastanawiam się czy dobrze robię, na dodatek stoją na tle wielkiego budynku gosp. sąsiada i widze tę betonową ścianę i od wczoraj tak z Izą kombinujemy co posadzić pod sosnami, mnie by sie podobały trawy , duzo traw, zdjęć narazie nie zapodam tych sosen i całego tła, bo nie nadawają się do fotografowania.Poza tym ja chciałabym mieć ogród trochę nowoczesny, a to się już chyba kłóci z sosnami?
One mi się nie podobają bo śmiecą i szyszkują i są goławe od dołu.


I ja bym tak chciała aby mnie tak ktoś naprawdę mocnymi argumentami przekonał, żeby ich zostawić,ostatnio chyba u Marzenki wyczytałam ze dla niej jest ważne każde drzewo bo mieszka na wygwizdowie, i daje mi to do myślenia.
Ogród Sylwii od początku cz.II 15:16, 28 lip 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Najdziwniejsze jest, że on był piękny po pierwszym urządzeniu. Okazało się, że może być piękniejszy - tak rewelacyjnie cudowny.
Odcienie zieleni 15:13, 28 lip 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
dlaczego niestety? Nie lubisz modrzewia?
Chaos oswajany 15:12, 28 lip 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Zapomniałam, że jesteś przy nadziei
Na Łowieckiej 15:09, 28 lip 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
inag napisał(a)
Myślisz? A nie będą za wysokie?

Moim zdaniem będą. I kolor werbeny zniweczy ten subtelną, spokojną "ton w ton" kolorystykę tej rabaty.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies