Na szybko zrobione zdjęcie mojego notatnika.
Całe szczęście, że zaraz po zakupach notowałam nazwy i ceny roślin, teraz byłoby ciężko odtworzyć to wszystko z pamięci. Mam też ceny ziemi, kamieni, materiałów do nawadniania, itd.
Oczywiście w notatkach są przede wszystkim opisy roślin, głównie z Katalogu Roślin Związku Szkółkarzy Polskich. Potem trafiłam na Ogrodowisko i tu już ruszyła lawina - cała moc inspiracji, informacji.