Ola
Śliczne masz wszystko)))))))))))) ... to wiadomo ale nad zawilcami się rozpływam co Ty robisz, że one takie wysokie rosną i tak obficie kwitną? który sezon masz je u siebie?
No bosko to wygląda! Mega kopę roboty macie za sobą! Piaseczek identiko jak u mnie.
Do cienia to ja ci jeszcze zaproponuję rodgersje, ale jakbyś posadziła same rodgersje na większej powierzchni pod drzewami (takie poletko), na wiosnę krokusy i zawilce gajowe (one potem zanikają) i wysokie fioletowe czosnki. Nie wiem czy to Twój klimat, ale jak bym miała duży ogród to bym se tak zrobiła.
Safoya szkoda, że wątek opuściła, bo jej zdjęcia absolutnie fantastyczne są. Nie wiem nawet czy blog dalej prowadzi.
Sorki.. nie odpowiadam, ale nie mam czasu...ale czytam
Dla Adeli, że często najgorszego różanecznika można uratować i nie zawsze zdechły RH to fytofloroza.. dzięki Bogdzi .. mam rh i są naprawde bezobsługowe..
Kilka listków mu się zmotało na dole.. maż drapaka posadził wg przepisu Bogdzi.. zła byłam i na drpaka i na eMusia..
A taki już był w tym roku po 4 latach reanimacji..
'