Agatko cały czas je ratuję

Chyba mocno je nasączyłaś i po tym czasie w tej szczelnej kopercie jak otworzyłam, to smrodek zgnilizny się pojawił, listków nie ma, ale łodygi umyłam, codziennie zmieniam wodę i stoją tak na oknie i czekam, może wypuszczą korzonki
Monika, no coś trzeba robić

Obiecałam sobie, że do zimy muszę pewne rzeczy ogarnąć, a potem obiecałam M, że odgruzuję nasz dom

A w temacie domu, złożyłam sobie dziś sama kupione trzy tygodnie temu hokery, bo by pewnie stały w pudle jeszcze kolejne trzy tygodnie

Kolor oczywiście mój kuchenny