Reniu
te rozczochrane graby bardzo mi się podobają!
nie cięłabym drastycznie przy pniu, tylko te pojedyńcze gałązki które odstają od ogólnego zarysu korony
podoba mi się też w nogach rozczochrane
są miskanty, a nasadzenia są rytmiczne, tylko po lewej niedokończone
skarpeta kostka to bardzo dobry pomysł, będziesz miała te swoje kostki i podkreślą jednoczenie rządek grabów, uporządkują rozczochrane grabiszcza
podzielam zdanie Iwonki, że efekt zobaczysz ja buksy podrosną i będą równymi kostkami
co do wypełnienia to najważniejsze by się powtarzało,
oczywiście korony grabów muszą się rozpoczynać na jednakowej wysokości, ale to wiesz
czyli niekoniecznie całkiem sztywne grabowe korony, a za to prościutkie kosteczki, rozczochrane trawy i kwiaty róż dołem
Drugim miejscem które muszę w miarę szybko zmienić jest mój widok z okna w pokoju który codziennie oglądam -to z czerwoną linią . Całe to miejsce jest b . ważne bo to tam ciągle przebywamy a tu nieciekawy widok na mało ciekawe komórki . Pod jabłonką stoi huśtawka i stół ,to tam pijam kawkę o świcie bo miejsce na altanę tylko wybetonowane i altany niet na razie . Zaraz obok wraz ze skarpą oczko wodne -też muszę coś z nim zrobić .
Ta czerwona linia to tam chciałabym jakoś przesłonić te komórki . Trochę ciasno bo musi zostać miejsce żeby wyjechać z garażu
Właśnie tutaj chciałabym coś niedużego o żółtych liściach. Teraz rośnie tam leszczyna aurea ale jest do przesadzenia. Na tle tej kratki, docelowo bedzie też bluszcz, już zaczyna się piąć. Między cyprysikamu kolumnowymi jest ok.2,5m szerokości budynek w tle ma ok.3m. Niżej trzmielina na pniu białozielona. Na dole bukszpany i carexy + pomarańczowe żurawki. Między dwoma cyprysikami po prawej stronie planuję niską tuję złotą na pniu a pod nią kwiatki sezonowe żeby było trochę koloru. Dalej na prawo lustrzane odbicie tak aby rabata była symetryczna. Czy waszym zdaniem ma to sens?
Pozdrawiam Asia
- tu juz zaczęłam nową linie nasadzeń - dobrze, że się wsztrzymałam, bpo faktycznie może lepiej dać szerzej bkusy w trawce a resztę pociągnąć trawnikiem i/lub kamyczkami
Dziękuję
Włąśnie dobrze określiłąś klimat - sielski, taki chcę uzyskać. Lubię takie tajemnicze zarośnięte bluszczami, powojnikami ogrody z szumem wody.
Walczę o bluszcze na płotach ze współwłaścicielką Trudne to jest, czasem wracam z pracy idę na "obchód" ogródka i niespodziewanie zaskakuje cie brak czegoś w miejscu gdzie jeszcze wczoraj coś tam było, ;(
a to wycięty bluszcz a to wycięte liście jakiejś rośliny, obcięte uschniete drzewko, które miało służyć za wieszak do latarenek
Czasem ręcę opadają, chcesz to wszystko rzucić i się nie denerwować;(
Sorki znowu się rozczulam, wywalam swoje smutki.
Zdjęcie wstawie jak coś znajdę albo w wekend zrobię foto
Ta ilość terenu czasem mnie wręcz przerasta . Może źle się wyraziłam z tym trawnikiem ,trochę bym go chciała w jakiejś uporządkowanej formie np kół ale szczerze to jak patrzę na plan to trudno mi to sobie wyobrazić . Przez zimę chciałabym ogarnąć to planowanie co by na wiosnę można było już ruszyć z robotą . Zdaję sobie sprawę że wszystkiego w przyszłym roku nie zrobię bo nie mam takich możliwości finansowych i czasowych ale małymi krokami byle do przodu. Wiosną chcemy posadzić żywopłot z cisów na froncie i myślę co tam jeszcze zrobić z tym kawałkiem .
jasno zielona linia-żywopłot
szara-ścieżka może z płyt kamiennych .