Cieszę się że mój syn miał w sobotę towarzystwo Twoich dzieci, bo chyba musiałabym po 2 godz. wracać do domu a tak sobie posiedziałam i poznałam nowe osobyPozdr.
Temperatury iście tropikalne. Koty, psy i ludzie ledwie dyszą. Ogród zdecydowanie wchodzi w jesienne klimaty. Choć czasem potrafi zaskoczyć. Choćby maczkiem kalifornijskim wyrastającym nad ponad metrową tawułą szarą.
Astry, róże, werbena, rozchodniki i trawy. W różnych układach.
w donicach Rubrum
powoli i tu się rozrasta, za rok będzie lepiej
jeszcze dalej muszę tu z tujami powalczyć, kiedyś...
ogoliłam perukowca
będzie prowadzony na pniu i górą kulka, trochę to potrwa
i ogoliłam koniki
one stale coś żółkną
przymiarka i rach ciach
chyba nawozem im oprysk trzeba zrobic, ale nie mam czasu
i te wielkie tez podgalałam
i kolejna i dostała wrzosy