Haniu to właśnie nie poskrzypka bo to już są skaczace robaczki a pod liściami jest czysto,dorosłe osobniki są brudno-czarne, Wyczytałam że to skoczogonki mam ich mnóstwo w ziemi
Na tej głównej rabacie mam jeszcze dziury, muszę coś tam dosadzić, hortensje strasznie marne w tym roku, część gałązek w ogóle nie ruszyła.
Pod ławeczkę i wzdłuż rabaty dosadziłam konwalnika. Rabata z heptacodium też wymaga liftingu, dosadziłam dwa kukliki o wdzięcznej nazwie Mango Lasi i fioletową drakiew.
Ja nadal w totalnym nieodczasie robota mnie pochłonęła na całego, a po pracy gonię ogon, żeby się ze wszystkim wyrobić. Zostawiam trochę zdjęć żeby zachować chronologię. Końcówka pierwszej połowy maja.
Taką sobie cudaczną paproć kupiłam