niby niewiele- ale tak wiele zawdzięczam tej małej rabatce- przetrwałam bardzo trudny czas- kolejny raz- to moja równowaga psychiczna- odskocznia- radość- radość i duma-tak bardzo cieszę się, że mi się podoba- to mi wystarcza.
kolorowy- nieperfekcyjny- romantyczny- mój
obudziła do życia trawa-wsadzona bardzo wymizerniała-teraz widzę że odratowała się i na wiosnę pewnie zmieni miejsce na docelowe -hehe jeszcze nie wiem gdzie-może kolo rozchodników( jak myślicie?) bo tam dla niej mało miejsca jest
Tesiu... rozdziawiłam twarz na widok twojej rodgresji... niesamiowicie rośnie... jak ją pielęgnujesz... nawozisz, jak często podlewasz? Ile ma sezonów? CUDO!!!
Mam pytanie. Coz to za swierszczyna bo zapomnialem, ale wiedzialem tylko z wiekiem juz mi pamięć troche zawodzi
Czy bezpiecznie jeszcze przesadzać rośliny?