Miłkowo - moje miejsce na Ziemi. cz.II
12:23, 25 lut 2016
Haniu witaj po przerwie
I u nas tak zmiennie, a już by się chciało kolory mieć
Ma tylko krótki moment kiedy jest bordowo rudy, kilka dni a potem soczyście zielony i jesienią złoty.
Kalina kupiona i posadzona w tym samym czasie co tamaryszek, czyli ma 18 lat, niestety wtedy nie było nazw. Na początku atakaowała ją mszyca, zwłaszcza młode przyrosty, odkąd przestałam ją ciąć, zniknął problem mszyc, nie ma jej nigdy. Wyrosła wysoko, na kilka metrów, ma olbrzymie białe kule, ale nie pachną.
Pozdrawiam serdecznie