Jeśli to ogrodówki to nie będzie problemu. Co do bukietówek- trudno, potraktuj to jako prawie sadzonki zielne, wprawdzie nie ta pora ale co Ci szkodzi, tym bardziej, że nie trzymają się w wazonie. Ja już drugi tydzień mam tak posadzoną pociętą gałązkę Diamantino, które mi pieski w pogoni za kotami ( istne szaleństwo, żadne komendy nie pomagają)złamały- w ten sam sposób tylko bardziej konkretnie załatwiły mi wcześniej Pink Diamond. Patyczki mają się dobrze, listki do tej pory nie przyschły, może coś będzie.
to Lavender flover circus, to kwiaty na parterze zaczynają drugie kwitnienie ,ale wypuściła tez wysokie badyle, które mam prawie do pasa , a ponoć niska miała być
Kasia - dziękuję Ci ślicznie za gościnę (pyszne to ciasto ) i za ponowną wycieczkę po ogrodzie - jak to dobrze, że przynajmniej nasze ogrody chwasty łączą, łatwiej mi będzie wrócić do swojego epickiego burdelu
Tutaj króluje White Lady - ta największa ( wyraźnie ząbkowane płatki)
Mam jeszcze drugą Lady wyraźnie wyższa,ciemnozielone liście i dłuższe kwiatostany (kupiona jako Pink), nie zwróciłam w zeszłym roku uwagi jak się przebarwiają, teraz się przyjrzę i może wysnuję jakiś wniosek
I z daleka troszkę podobna Levana ( jeszcze w tym roku nie pokazywałam
Trudno jest wyrywkowo planować rabatę, gdy nie wiadomo co jest obok niej, czy są okna, czy nie ma, jak to się ma do reszty ogrodu, jaki styl, bo jeśli to oderwana rabatka to a jedynie mogę ocenić to,. co narysowałaś.
Zbyto to symetryczne, ale czy takie powinno być? nie wiem.
Opisz szerzej ten teren, co to jest i gdzie to jest.