Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Ogród tworzony z pasją 11:12, 22 sie 2016


Dołączył: 01 mar 2014
Posty: 11801
Do góry
Z Pszenicznej ... 11:10, 22 sie 2016


Dołączył: 20 cze 2014
Posty: 7803
Do góry
W ogrodzie cześć roślin się szykuje już do jesieni, przekwita, zasycha, coś podżera niektóre, a niektóre trawy już kwitną.

Tymczasem ja sprawiłam sobie dwie pięknotki na bardziej cieniste miejsce w bylinówce.





Ogród tworzony z pasją 11:09, 22 sie 2016


Dołączył: 01 mar 2014
Posty: 11801
Do góry
Z Pszenicznej ... 11:02, 22 sie 2016


Dołączył: 20 cze 2014
Posty: 7803
Do góry
Mam drewno na warzywnik przywieźliśmy w sobotę.
Teraz czeka mnie lekkie szlifowanie a potem robota dla męża przy skręcaniu.
We wrześniu wielka akcja zakładania warzywnika

Deski mają grubość 4 cm, długość od 3 do 4 metrów.
Powinno starczyć, jak coś to tartak blisko.

Z ogrodem, to jestem w lesie! 11:01, 22 sie 2016


Dołączył: 22 sie 2016
Posty: 98
Do góry
Cześć.
Kilka dni temu trafiłam na Ogrodowisko, a potem to już była krótka piłka. Przepadłam na wiele godzin podziwiając ogrody, czytając, zapisując, zapamiętując nazwy roślin, które widziałabym u siebie ...

Parę słów o sobie: city girl, do 28 roku życia mieszkająca w mieście, ale w sercu od zawsze country girl. Nie lubię: zgiełku miasta, hałasu, zapachu spalin, tłumów, spieszących się ludzi. Ponad to zawsze wybiorę ciszę i naturę.

Przejdę do szybkiej charakterystyki mojej działki. Jest położona na skraju Puszczy Bydgoskiej. Są tu lasy iglaste i mieszane. Ziemia na mojej działce jest słaba, V, VI klasa. Ze względu na mnogość drzew, jest tu sporo cienia.
Znalazłam dwa stare zdjęcia, z 2011, na których widać ówczesny stan mojej działki (btw, linka z praniem znajduje się już w innym miejscu





Od razu napiszę, że priorytetem była budowa domu, to na nim skupiliśmy wysiłki fizyczne i finansowe. Na ogród przyszedł czas później. Jak mówi tytuł mojego wątku: jestem w lesie. Dosłownie i w przenośni.

Teraz pokrótce napiszę jaką mam wizję ogrodu. Nie zobaczycie tu stożków, równo przyciętej, soczyście zielonej trawy. Mimo że trawa została wysiana, nie walczę z chwastami, nie ingeruję w to co tam rośnie, nie robię oprysków trawy, pozwoliłam jej rosnąć naturalnie. Widok chwastów i mchu nie przyprawia mnie o palpitacje serca.


Na zdjęciu: sąsiad, przeorujący większość działki.



A tu, już po wysianiu trawy:



Jeśli chodzi o rośliny, które szczególnie lubię, i z których większość już mam u siebie, są to: perovskia, szałwie, lawenda, wrzosy, berberysy, bukszpan, ostróżki.
W przyszłości planuję nasadzenia hortensji, róż, traw.

Działka jest duża, ograniczenia finansowe oraz brak usystematyzowania chęci i planów mnie trochę stopują. Ale, stopniowo, bez zaharowywania się, chciałabym doprowadzić ogród do stanu, który będzie mnie satysfakcjonował.

Zaczęłam odczuwać, że ogrodnictwo może stać się moją pasją. Obserwowanie jak rośliny rosną i kwitną stało się dla mnie wręcz fascynującym zajęciem
Ogród tworzony z pasją 11:01, 22 sie 2016


Dołączył: 01 mar 2014
Posty: 11801
Do góry
Ogród w deszczu, taki uwielbiam..
Miłkowo - sezon 2016-2022 10:56, 22 sie 2016


Dołączył: 20 sty 2015
Posty: 19017
Do góry
Sebek napisał(a)


Las różaneczników - w tle las hortensji



Piękne te lasy
Ranczo Szmaragdowa Dolina 10:52, 22 sie 2016


Dołączył: 20 cze 2014
Posty: 7803
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)




Ale masz dalii !! Ja Cię... piękne jak Ty je przechowujesz?
Hortensja na pierwszym miejscu ale... 10:51, 22 sie 2016


Dołączył: 22 lip 2014
Posty: 13
Do góry
Działka prawie w Borach Tucholskich 10:50, 22 sie 2016


Dołączył: 02 wrz 2012
Posty: 8948
Do góry
Karol przyznam się bez bicia że mi też się podoba zwłaszcza jak sobie odpuszczę dzionek (góra dwa) pracy przy nim







Hortensja na pierwszym miejscu ale... 10:48, 22 sie 2016


Dołączył: 22 lip 2014
Posty: 13
Do góry
Ogród - Azyl Amatora 10:45, 22 sie 2016


Dołączył: 13 lut 2013
Posty: 2110
Do góry
Dorota123 napisał(a)
Miejsce pod ławeczkę ładnie przygotowane, a nie planujesz zmienić nasadzeń w plecach ławeczki?

Dorota, planuje. Wsadziłem tam małego perukowca i chce kupić powojnika Rubens na słup. Masz jakieś inne pomysły?
Tu nawet go widać w tym bałaganie
Ogród naturalny, pachnący lasem .. 10:33, 22 sie 2016


Dołączył: 13 lut 2012
Posty: 15041
Do góry






Brzydal jesteś i się drażnisz, a tą fotkę musiałam zacytować bo super Ci się udala jakby rekin się wyłaniał

nie mam pojęcia gdzie to ale coś się chyba tam rozlało - jakaś maź, piana czy co tak te patyki i kamienie pokrywa
nie wysilam się dalej bo nagrody nie ma - wolę Twój ogród

pozdrawiam
Zielona (r)ewolucja 10:26, 22 sie 2016


Dołączył: 27 lut 2016
Posty: 142
Do góry
Wczoraj kolejna ulewa praktycznie przez cały dzień... No co z tym latem. Poczytałam o ałyczy u Ani-faktycznie zapowiada się masakra z tym cięciem za jakiś czas. Ale M się uparł, twierdzi, ze da radę, i wymieniać na tym etapie nie chce... I co zrobić. Pociecha pozostaje ze jest on na zewnątrz ogrodzenia
Wklejam kilka zdjeć -niestety dysponuje tylko tel. Wiec cieżko i pokazać perspektywę i faktyczny wygląd tego miejsca które kiedyś będzie mam nadzieję ogrodem
Na początek nieszczęsna wierzba u sąsiada
Jej ekspansja na moja stronę płotu


Teraz inny kawałek - z powodu tego, ze zbiorniki na deszczówkę mam zewnętrzne a dach ogromny i przy ulewach się z nich przelewa postanowiłam stworzyć coś na kształt suchej rzeki, która nadmiar wody w czasie deszczu odprowadzi jak najdalej, przez co nie wypłukać trawnika, który kiedyś mam nadzieje będzie . Na razie zcalej rzeki jest tylko krótki kawałek, docelowo ma tworzyć mały meander i oddzielać część ozdobnæ od warzywnika. Obsadzona będzie trawa i, zonkilami i szukam nadal koncepcji czym jeszcze, jakaś wierzba pendula na pewno tez.wiem, ze cudzych zdjeć nie wklejamy, wiec ile mogę pokazać inspiracji, a szkoda... Moja w wersji roboczej wyglada na tę chwilę tak:
i jesze rzut oka na miejsce, które wg Toszki byłoby idealne na warzywnik- przyznajė rację, ale co z tym zalewaniem ?
Nawożenie, zasilanie trawnika 10:24, 22 sie 2016

Dołączył: 12 lip 2016
Posty: 38
Do góry
Gardenarium napisał(a)
Sprawa wygląda na przenawożenie i proces będzie prowadził do zniknięcia trawnika w tych miejscach. Lej wodę i pokaż jak wygląda za kilka dni. Zobaczymy. Tylko tak możesz wspomóc, procesu odwrotnego do nawożenia nie ma. Za słoną zupę niwelujemy surowym ziemniakiem, tutaj nijakiej gąbki nie ma żeby wchłonęła nadmiar nawozu.

Minęło kilka dni - dokładnie 4 i wygląda na to, że trawnik dochodzi do siebie w miejscach, które podejrzane były o przenawożenie/wypalenie. Poniżej dzisiejsze zdjęcia (po wczorajszym koszeniu):







Przyznam się jednak, że nim wpadła wieczorna odpowiedź Szefowej na forum, otrzymałem kilka wiadomości prywatnych (nie wiem czemu ludzie nie chcieli publikować swojej opinii publicznie) oraz miałem konsultację "na miejscu". Powyższe wskazywały na ewidentne zagłodzenie trawy w tych jasnych miejscach i praktyczną niemożliwość spalenia trawnika takim stężeniem nawozu, który zastosowałem. Ponieważ lanie wody przez ponad 2 tygodnie nie przynosiło wymiernego efektu, postanowiłem zaryzykować i dosiałem tego samego dnia po południu nawozu w te jasne miejsca. Trawa w tych jasnych miejscach przestała żółknąć i ewidentnie zaczęła się zielenić i regenerować. Inną sprawą jest to, że mija już miesiąc od pierwotnego wysiania nawozu i generalnie cały trawnik już nie wykazuje takiej kolorystyki i chęci wzrostu jak jeszcze niedawno.

Na chwilę obecną odpuszczam już wszelakie nawożenie - przyjdzie na to czas na wiosnę. Po zimie generalnie planuję wykonać aerację, bo gleba na której rośnie moja trawa jest ciężka.



Mam podejrzenie, że korzenie zaczynają mieć z nią coraz większe problemy. Snuję też teorie, że owe dziwaczne zachowanie po nawożeniu może być również skutkiem ubocznym struktury tej ciężkiej ziemi i nierównomiernego rozchodzenia się w niej sianego nawozu (zaleganie).

W moim małym ogródeczku - Dorota 10:23, 22 sie 2016


Dołączył: 13 lut 2012
Posty: 15041
Do góry
Dorota123 napisał(a)





Urlop bez ogrodowiska to nie urlop więc posiedziłam w Twoim pięknym ogrodzie a te fotki mnie zainspirowały - nie wiem czy zgadniesz która

Czytam o Twoim urlopie - rozumię, ja tradycyjnie zaczynam
wakacje od leżenia w łóżku z anginą więc deszcz od wczoraj mi pasuje jak nigdy
a deszcz w ogrodzie u mnie to wielkie dobro bo spiekota była już straszna a przecież róże muszą jeszcze pokwitnąć.

Piękne masz rabatki i ta rutewka urocza - nie wiem jak długowieczne są rutewki.

pozdrawiam

Tu narazie jest ściernisko... 10:08, 22 sie 2016


Dołączył: 19 sty 2016
Posty: 7414
Do góry
Dostałam od sąsiadki takie oto dynie. Te pomarańczowe miały być na zupę ale tak mi się podobają ze zostaną jako dekoracja. Muszę tylko dokupić jakiś ładny koszyk albo patere. A swoją drogą czy Wam też się wydaje ze w tym roku jesień jakoś tak szybciej przychodzi?

Moja "przyziemna" :) pasja 09:51, 22 sie 2016


Dołączył: 06 sie 2012
Posty: 9943
Do góry
malkul napisał(a)
kocham zawartośc twych donic. i hortnesje z rozplenicą mi skradły serce an zawsze!

ps. jak prace nad domkiem narzędziowym?


Szkoda tylko, że się trzeba tak namęczyć z hortensjami, żeby nie leżały po deszczach...

Domek utknął w miejscu. Nie było pogody na tynkowanie dużej ściany sąsiada ( a chciałam to zrobić przed listewkami), albo wakacyjne wyjazdy i tak czas upływał. Nie wiem, czy jest sens na zimę zakładać listewki, czy już poczekać do wiosny. Jedynie elektryka przerobiona.


Jak zamienić glinę w wymarzony skrawek Ziemi. 09:42, 22 sie 2016


Dołączył: 01 cze 2012
Posty: 279
Do góry
admete napisał(a)


Napisz mi jeszcze co to jest to z tymi liśćmi srebrnymi i żółtymi kwiatkami?


Działka prawie w Borach Tucholskich 09:31, 22 sie 2016


Dołączył: 02 wrz 2012
Posty: 8948
Do góry
o poranku duże i małe


Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies