Niedziela dla domu i w domu. To co, że deszczowa? Jeszcze letni deszcz, w okolicach dwudziestki! Podlewac ogrodu nie trzeba i czas będzie węże pochować za moment, bo i tak samo się nawadnia.
Piękny kolorek u mnie też zachwycam się tym samym. Teraz startuje u mnie jakiś o pomarańczowych kwiatach...tak wygląda w pąku..nie zapisałam sobie nazwy; jakaś odmiana późna.
To w większości wiem,że bukietówki przebarwiają się,Ale nie wszystkie różowieją.
A Silver Dolar jak mi się wydawało jest niej różowata.
A może ja nie mam Silver Dolar???
Te wózeczek wiklinowy jak i taki wielki kosz, dostałam jako dodatek do prezentu imieninowego od mojego męża.Ale dał ( bo kupił to wcześniej) na początku lipca.
I jeszcze zaraz dokupiłam roślinki.Bo jak miały tak stać puste?Chyba u mnie byłoby to niemożliwe
Oczywiście będę zabierała to po pierwszych przymrozkach do garażu .
I na wiosnę dopiero coś tam posadzę i będę wystawiać
Wlaśnie poszłam oglądać Mogę tak ułożyć. Ale to miałyby być takie płyty w trawniku zatopione? Rozplenice to Hameln (kupowane w maju więc maluszki). A drzewa jakie proponujesz?