Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Ogród Pierwszy (nie)Wielki - projekt 15:20, 20 sie 2016


Dołączył: 12 maj 2016
Posty: 13628
Do góry
Gdzieniegdzie jeszcze placki ziaren oraz perzy się tu i ówdzie. Ale w ogólnym rozrachunku rośnie...

A ja oczywiście pohasałam dziś już do ogrodnictwa na zakupasy.
Przytargałam brakującą kocią trawę, ale oczywiście na tym się nie zakończyło.
Jeszcze 2 miskanty giganteusy, jeden ferner osten.
Oraz 18 śmiałków darniowych. Pani w ogrodnictwie mocno mnie namawiała na niego, bo jest dobrze zimujący, ponadto jest wczesną trawą.
Śmiałka zaplanowałam w szpalerze przed jałowcami.
Miskanty planuję posadzić na dole za brzozami.
Okazy następujące:
Jak "ożywić" mój szmaragdowy ogród 15:14, 20 sie 2016


Dołączył: 20 sty 2015
Posty: 19017
Do góry
lindsay80 napisał(a)
Bajkowa przemiana!


Ta zmiana jest mega!!! Teraz jeszcze błądzę jeśli chodzi o ten kawałek ogrodu

Na wiosnę planujemy "umeblować" wgłębnik, wygładzić i umalować donice ... ale to nie załatwi sprawy bo ciągle coś mi tu nie pasuje ... chyba chodzi mi o dysproporcje między wysokimi tujami a niskimi donicami ... brakuje mi średniego pietra tutaj albo jakiejś architektury ... ale jakiej? Nie daje mi spokoju tez ta biała ściana Tam po lewo od wgłębnika ma być niska donica i drzewo ... nie wiem jeszcze jakie ale po głowie chodzi mi grab wielopniowy Tylko gdzie takiego dostać?
No i brakuje przejścia z tarasu do wgłębnika ... tylko jak to zrobić kiedy prostokąt żwirowy przed tarasem (między donicami) mija się z wejściem do wgłębnika?
Ogródek pod przytulonymi dębami 15:12, 20 sie 2016

Dołączył: 20 lut 2016
Posty: 43
Do góry
Ogród Pierwszy (nie)Wielki - projekt 15:05, 20 sie 2016


Dołączył: 12 maj 2016
Posty: 13628
Do góry
Ogródek pod przytulonymi dębami 15:01, 20 sie 2016

Dołączył: 20 lut 2016
Posty: 43
Do góry
Sierpień, hortensje szaleją
Tu narazie jest ściernisko... 14:45, 20 sie 2016


Dołączył: 19 sty 2016
Posty: 7414
Do góry
Oto moje zdobycze. Objezdzdzilam kilka B. I niestety wszystko przebrane. Najbardziej zależało mi na białych czosnkach. Udało mi się kupić tylko dwa, a i to jakiś babsztyl usiłował mi je capnac z ręki ale ja spiorunowalam wzrokiem
Ogrodowa przygoda Łukasza :) 14:36, 20 sie 2016


Dołączył: 14 paź 2012
Posty: 4509
Do góry
Luki napisał(a)
Teraz trudny temat i nie wiem czy będę w stanie to przedstawić dobrze
To jest wycinek planu całej działki, wszystko poza kolorowym obszarem pomijamy
Chodzi o miejsce wzdłuż budynku gospodarczego (szerokość tego miejsca to zielona linia), które jest jedyną drogą na drugą część działki gdzie jest basen, bylinowa i dalej ogród siostry. (jest jeszcze przejście przez gospodarczy)
Obecnie jest tam wąziutki okropny chodnik, zaznaczony trawnik i wąska rabata z grabami zaznaczona czerwoną linią.

W przyszłości ma być robiony cały podjazd na działce plus nowy sporo szerszy chodnik w tym miejscu, na trawnik pozostanie niewielki pasek, chciałbym to całe przekształcić w rabatę już teraz dając oddech roślinom na innych rabatach.
Tk wzdłuż tej czerwonej linii.



Dodam jeszcze widok w stronę numeru jeden


i w stronę numeru dwa



Dochodząc do sedna sprawy rabata w tym miejscu będzie mieć skromne 180cm głębokośći.
Na zdjęciu widać, że jest wyrwa w żywopłotach, żółte tuje od sąsiada i moje Szmaragdy, po środku betonowy płot i prześwit, który w sumie mnie nie denerwuje.
Najgorszy jest płot który docelowo chciałem zasłonić żywopłotem z cisa, ale nawet bardzo szczupło prowadzony po jakimś czasie będzie miał minimum pół metra do tego jakiś odstęp roślin od niego i praktycznie nie ma gdzie sadzić pomijam już spory koszt. Pomyślałem o tym aby puścić na płot co przęsło bluszcz, a elementem spinającym wysokość żywopłotów będą graby formowane w wąskie bryły, a wtedy na rośliny będą miały dla siebie całą głębokość rabaty.

No i tak zastanawiam się czy bluszcz, czy żywopłot... czy ktoś w ogóle zrozumie o czym ja gadam
pomijam ogólnie fakt o tym, że potrzebuję pozwolenia na zawłaszczenie tego terenu trawnika Roślin praktycznie potrzebować nie będę bo prawie wszystko będę na tą rabatę miał, kilka drobnostek zostanie do dosadzenia.




Po przeczytaniu Twojego wywodu stwierdzam ze lepiej będzie wyglądał bluszcz zabierze malo miejsca a Ty będziesz miał większe pole do popisu daj znać kiedy pertraktacje się skończą
Ogród Ani :) 14:20, 20 sie 2016


Dołączył: 02 sty 2013
Posty: 14436
Do góry
Mira104 napisał(a)
Toszka, to mam to wylać?
Bo ja dałam łyżkę cukru teraz to taki jabol jest
Bąbelkuje sobie W poniedziałek będą 2 tygodnie, to odcedzę.
Oj Tosia, Tosia jak nie ocet, to jabol wyjdzie



Spróbuj, jak za cukrowe to są dwie opcje - dolać wody (będzie delikatniejszy) lub połowę zużyć jako starter do następnej porcji. To tak samo jak z zaczynem na zakwas.

Mazan napisał(a)
Toszka kieszonkowa - świetne.
Zeszły rok nie był taki dobry dla pomidorów. Wielu narzekało, że pojawił się niedobór magnezu, a był to atak brunatnej plamistości, której objaw początkowy tak wygląda, później już tylko usychanie liści i dużo "kurzu" zarodników, co wygląda niczym ostatnia faza ZZ.

Pozdrawiam


Mając urodzaj pomidorów nie byłam świadoma, bo pomidory teścia co roku mają problem, zwłaszcza, że u sąsiadki zagon zimnioków
.
W pomidory teścia już się nie wtrącam Były próby, ale co tam może wiedzieć miastówka, jak on 40 lat tak pomidory uprawia jako i jego ojciec uprawiał

Za to ogórki sałatkowe w zdrowiu rosły i owocowały (w gruncie, w wersji pnącej) do końca września

W obronie OW powiem jedno z pełnym przekonaniem - bukszpanom i gruszom służył bardzo i w ogóle chemii nie używałam. O! W tym roku tylko grusza dostaje OW po łbie i gruszek tylu co w tym roku jeszcze nie było
Rdzy tez już śladu nie ma, ale wspomagamy się mocznikiem od 3 lat (+OW).

A z kieszonkowej wersji proszę się nie naśmiewać, bo twój nakład (z dodrukiem) zapewne rozszedł by się jak świeże bułeczki
Ukojenie 14:19, 20 sie 2016


Dołączył: 31 sty 2016
Posty: 12471
Do góry
To jeszcze raz gazanie.

Te ze zdjec porannych - tak wygladaja teraz:






-----------
Ta z cmentarza- rosnaca w pelnym sloncu i gorzej podlewana:




Moje ukochane miejsce na ziemi 14:19, 20 sie 2016


Dołączył: 22 mar 2012
Posty: 12004
Do góry
dorciabe napisał(a)
Agata pocofałam się pare stron i obejrzałam przetwory(mniam), zakończone kwitnieniem rozmnażanie hortek, kłopoty z jeżówkami( moje wszystkie pełne padły po zimie) i poczytałam o skoszeniu 32a trawnika. Moja cała działka ma niecałe 4a i powiem ci masz co robić w ogrodzie
Czy tuje które przyciełaś były bardzo duże? czaję się na przycięcie jednej wysokiej,ale bojam się



Witaj Dorotko...
Właśnie dzisiaj spacerowałam u Ciebie

Moje tuje przy ogrodzeniu najwyższe ok 1.60m i mniejsze jeszcze mam też cięłam. No i takie przy domu ogromne firmowałam z góry...co by mi na balkon nie wlazły




Myślę, że to dobry czas na ciachanie i w sumie to ostatni przed zimą.


Zostały mi przy podjeździe takie giganty.
Ale musi być eM w domu bo tnę je po drabinie.
Musi mnie asekurować no i teraz nie mogę ze wzgl.na szytą rękę.




Moje ukochane miejsce na ziemi 14:18, 20 sie 2016


Dołączył: 16 paź 2013
Posty: 7183
Do góry
agata19762 napisał(a)



Ola też mi się podoba tworzy takie poduszeczki a wysoki tylko na 30 cm. Same zalety.

Ciacho dochodzi...



Ale mi narobiłaś ochoty na to ciacho Poproszę przepis

A na Pasiflore też. Widziałam takie ogromne we Włoszech- muszę o niej poczytać.
Księżycowy... 14:11, 20 sie 2016


Dołączył: 05 lip 2015
Posty: 8356
Do góry
Wendy79 napisał(a)
Ściągnęłam rano M. z łóżka i pojechaliśmy na polowanie. Niestety na 4 Bied. w Oleśnicy tylko w jednej były jeszcze cebulki. W trakcie grzebania w kartonach, dowiedziałam się, że oni nie mają wpływu na to ile i kiedy do nich przyjeżdża takiego towaru, bo jest to zamawiane centralnie




Niestety Flaming Flag nie znalazłam więcej...


ale i tak przyszalałaś
Ogrodowy song 14:08, 20 sie 2016


Dołączył: 05 lip 2015
Posty: 8356
Do góry
frezja napisał(a)



To Alexandra R.Piękna, nie choruje, powtarza kwitnienie.
Opis: http://www.rozarium.org/roze/r-a-alexandra-renaissance/


zacytowałam to zdjęcie ...bo strasznie mi sie podoba
Moje ukochane miejsce na ziemi 14:04, 20 sie 2016


Dołączył: 22 mar 2012
Posty: 12004
Do góry
leon60 napisał(a)
ten berberys jest śliczny jak żółty kurczaczek
ciacho mniam



Ola też mi się podoba tworzy takie poduszeczki a wysoki tylko na 30 cm. Same zalety.

Ciacho dochodzi...

Moje ukochane miejsce na ziemi 14:01, 20 sie 2016


Dołączył: 22 mar 2012
Posty: 12004
Do góry
I jeszcze takie i takie


Miłej soboty dla wszystkich





Moje ukochane miejsce na ziemi 13:57, 20 sie 2016


Dołączył: 22 mar 2012
Posty: 12004
Do góry
Kupiłam jeszcze 3 takie wrzosy w podobnym kolorze.
Nie kwitną. Są ozdobne same w sobie
Baaaardzo mi się podobają.





Moje ukochane miejsce na ziemi 13:54, 20 sie 2016


Dołączył: 22 mar 2012
Posty: 12004
Do góry
Nie dało mi i musiałam coś kupić
3 berberysy miniaturowe w cudownym kolorze
Szukałam i mam ładne krzaczorki
Na sadzenie muszą poczekać.




Moje ukochane miejsce na ziemi 13:49, 20 sie 2016


Dołączył: 22 mar 2012
Posty: 12004
Do góry
Ciacho się piecze....

Mój mały ogródeczek :) 13:47, 20 sie 2016


Dołączył: 17 lip 2014
Posty: 6022
Do góry
Fotki z wysokości
Mało widoczne bo słoneczko grzeje dziś od rana
Moje ukochane miejsce na ziemi 13:43, 20 sie 2016


Dołączył: 22 mar 2012
Posty: 12004
Do góry
Piękna jest






Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies