Gabrysiu, wiek dojrzały oprócz minusów

, ma tez swoje plusy. Człowiek podejmuje bardziej pragmatyczne decyzje

Nic nie musi. Dochodzi jeszcze pokora wobec świata (roślin). Ten mój ogród nie będzie powalał na kolana, wzbudzał ochów i achów, bo nie taka jest jego rola. Ma być taki, żebym mogła (miała siłę) ogarnąć go przez najbliższe kilkanaście lat i był jednocześnie miłą przystanią dla moich najbliższych.
Krwawnik jest w miejscach, gdzie trochę inwazji się przyda.
Chyba odpoczęłam, bo już mi nie szkoda lata. Wypatruję jesieni i jestem jej bardzo ciekawa.
Derenie czerwienieją. Trzmielina różowieje.
Dynie dojrzały
Marcinki