Zawilce nie wszystkim spełniły oczekiwania, moje odmianowe też po zimie przepadły, chyba za mokro miały, teraz to już tylko pozostało nam podziwać to co jest niezawodne w ogrodach jeżówki
Ula wiem co czujesz, ja też mam finasowo do bani, drugie wesele mi się szykuje, dzieci chcą być na swoim
od teraz i teraz jest syna czas i nie czasu na ogród
do wrzosów jeszcze wrócisz, jak nie tera to później
Byłam dziś na rekonesansie w ogrodnictwie. Pofotografowałam to, co mi się podoba i co chciałam wykorzysta w planowaniu ☺
Kupiłam kocią trawę Cyperus, chce ją posadzić w żwirku pod wierzbami hakuro.
Takie fajne małe kępki będą:
Będzie czadersko jak maluchy podrosną
Widać, że masę energii w to włożyłaś
Moje oko wypatrzyło, że choiny uciekły z szyku prostopadłego do linii podjazdu, ale moje oko ma astygmatyzm więc pole widzenia może być rozjechanie i optyka nie ta.
Z resztą ja to za Chiny Ludowe utrzymać linii prostej nie potrafię. Rośliny zawsze mi się rozjeżdżają w zygzaki.
Jakbyś nie miała co z oprawkami w kolorze piaskowym zrobić chętnie przygarnę kilka kamiorków
serdeczności
Zawilce są zawsze piękne, takie deikatne i same w sobie urocze
Kociak, to już kocur...brzydota, ale wierny jest bardzo, czółko w czółko wita się codziennie nawet z psem,
a do mnie gada cały czas tym swoim miałkaniem i zawsze ze mną plwei
Widać ode mnie Śnieżkę, to ten cycek po prawej ledwo widoczny
Sadzonki siedzą w donicy z truskawkami na pół-zach stronie domu i oczywiście nie wszystkie się przyjęły ale trzy mają nowe listki i nie zaglądam im w korzenie żeby nie naruszyć sadzonki (trzeba się wpatrzyć bo patyczki hortensji i łodygi truskawek mają podobny kolor, a jeszcze tam mam chyba 2 sadzonki hortensji pnącej też tak samo zrobione latem jako sadzonki zielne ) pozdrawiam mam nadzieję że pomogłam