Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Zielony Chram 00:09, 27 gru 2023


Dołączył: 05 lis 2023
Posty: 1713
Do góry
Przywożą zamówiony żwirek:



A mama uczy się manewrować piłą. Wszystkie te trudy wynagrodził efekt finalny:

Zielony Chram 00:08, 27 gru 2023


Dołączył: 05 lis 2023
Posty: 1713
Do góry
Dochodzą nowe nasadzenia i aranżacje w donicach:



Gości wita szyld:

Zielony Chram 00:06, 27 gru 2023


Dołączył: 05 lis 2023
Posty: 1713
Do góry
Ja bym dodała, że taczka i szpadel



Całość nabiera wyrazu, dojeżdża palenisko, równolegle powstaje też ścieżka do oczka, którego strzeże ulubiony smok mojej mamy

Zielony Chram 00:03, 27 gru 2023


Dołączył: 05 lis 2023
Posty: 1713
Do góry
Oponę wyłożyła folią, a następnie obłożyła ciętym kamieniem, którego nadmiar został po zrobieniu podłogi w naszej altanie



Podłoże pod kamyczki zostało zabezpieczone agrotkaniną, a następnie wysypane żwirkiem. Mama żartobliwie zauważyła wtedy, że "Taczka to ostatnio mój najlepszy przyjaciel":

Zielony Chram 23:59, 26 gru 2023


Dołączył: 05 lis 2023
Posty: 1713
Do góry
Z rosnącej u nas nad stawem wierzby moje młodsze siostry wyplatały okalający ten zakątek płotek:



Jakimś cudem ta moja mała-wielka heroska dotaszczyła traktorową oponę aż tutaj na działkę, która oddalona jest od domu o ładnych kilkadziesiąt metrów. Trzeba było jeszcze odciąć brzegi tej opony i ją wypoziomować w wykopanym dole. Mama później stwierdziła: "Uff... to jest jedyne oczko jakie wykonałam sama. Żadnych oczek już nie planuję kopać"

Zielony Chram 23:53, 26 gru 2023


Dołączył: 05 lis 2023
Posty: 1713
Do góry
Ponieważ nie udało mi się namówić mojej mamci na prezentację jej największej miłości (zaraz po 4 córach, 2 kotach i piesełku ) na naszym zacnym forum (czy już mogę mówić o nim per "nasze"? ), pomyślałam, że pokażę Wam co nieco, bo to właśnie od niej to całe ogrodowe szaleństwo się zaczęło. Ogrodu wokół domu niestety nie zaprezentuję, bo nie dysponuję zdjęciami, ale za to pokażę etapy powstawania kącika warsztatowego do gotowania w plenerze, mini "farmę" kwiatowo-warzywno-owocową oraz zbiory i tworzone przez nią bukiety (moje mogą co najwyżej buty czyścic tym maminym ).

Mimo, że drobna z niej kobietka, to mało kto może jej dorównać, jeśli chodzi o zapał i energię twórczą oraz radość, jaką roztacza wokół Tutaj uchwycone rzadkie momenty, kiedy odpoczywa:



Jej żywiołem jest ziemia, kwiaty i roślinne gotowanie- podziwiam tą moją mamcię ogromnie, tym bardziej, że cały ten niemały areał obrabia całkiem sama

Na początku tego roku wymarzyła sobie stworzyć miejsce w szczerym polu, które służyłoby nie tylko jej, ale gdzie mogłaby dzielić się swoją wiedzą i doświadczeniem z innymi na łonie przyrody. Oto, co sama powiedziała o początkach: "Od tego zaczynałam moją przygodę. Nie miałam żadnego planu, ani wyobrażenia, jak ma wyglądać to miejsce. Pozwoliłam się prowadzić. Wbiłam dwa kołki i się zaczęło."

Ogródek Gosi 21:43, 26 gru 2023


Dołączył: 04 mar 2012
Posty: 3170
Do góry
Ogródek Gosi 21:42, 26 gru 2023


Dołączył: 04 mar 2012
Posty: 3170
Do góry
Ogródek Gosi 21:42, 26 gru 2023


Dołączył: 04 mar 2012
Posty: 3170
Do góry
Ogródek Gosi 21:40, 26 gru 2023


Dołączył: 04 mar 2012
Posty: 3170
Do góry
Ogródek Gosi 21:39, 26 gru 2023


Dołączył: 04 mar 2012
Posty: 3170
Do góry
Ogródek Gosi 21:38, 26 gru 2023


Dołączył: 04 mar 2012
Posty: 3170
Do góry
Święta, święta i po świętach.
Całe szczęście przebiegły bez przejedzenia się.
Szkoda tylko, że kolejny rok pogoda nie dopisała, chociaż trochę słońca było miłą niespodzianką.

Jolu, nie zawsze pamiętam co gdzie posadziłam, a raczej nie znam nazw wszystkich roślin, bo często to były prezenty od innych ogrodniczek z ich ogrodów. Niestety nie jestem zdyscyplinowaną osobą i nie zapisuję wszystkich nazw.

Judith, bardzo dziękuję za tak miłe słowa o moim ogrodzie. Bardzo podobają mi się angielskie ogrody. Chciałam taki stworzyć, chociaż początkowo, po prostu kupowałam tylko rośliny, które mi się podobały. Dopiero potem zaczęłam zwracać uwagę na kompozycję, ale w wielu wypadkach było już za późno na wielkie zmiany. Pisząc o swoim ogrodzie w krytyczny sposób, porównywałam go do Waszych uporządkowanych, mój jest bardziej bałaganiarski.
Wychodzi na to, że każdy chciałby mieć to co ma ktoś innych. To tak jak z włosami. Ja mam kręcone, a chciałabym mieć proste

Kasia, zapraszam do zwiedzania, na razie wirtualnie

Zatem zaczynamy czerwiec

Grzebiuszka ziemna 19:09, 26 gru 2023


Dołączył: 18 wrz 2021
Posty: 8345
Do góry
Chyba byłam grzeczna dostałam prezenty od Mikołaja rozśmieszył mnie taki prezent w pudełeczku w trzypaku:

Wianki, dekoracje wyłącznie na Boże Narodzenie 17:14, 26 gru 2023


Dołączył: 25 gru 2017
Posty: 10821
Do góry
Mój wianek.





I stroik na stół.



Wizytówka - Milunia w ogrodzie z widokiem na rozlewisko 15:38, 26 gru 2023


Dołączył: 29 lip 2020
Posty: 3498
Do góry
Połowa działki - czyli mam powoli dość część II 09:11, 26 gru 2023


Dołączył: 18 lut 2012
Posty: 14250
Do góry
i Stoi ubrana i druga. Wesołych świąt.



Połowa działki - czyli mam powoli dość część II 09:09, 26 gru 2023


Dołączył: 18 lut 2012
Posty: 14250
Do góry


Idą przygotowania do Swiąt .:s
Grzebiuszka ziemna 08:35, 26 gru 2023


Dołączył: 05 lis 2023
Posty: 1713
Do góry
Kordina napisał(a)
Toż to ta sama choroba, na którą zapadłam razem z rodzicielką mą, ćpuństwo ogrodowe jak się patrzy, w szczytowym, klinicznym wydaniu!

Kordina napisał(a)
Prowadzę tak przygotowane działo z czterema czarnymi lufami i pod roślinki
Toż to prawdziwy Panzerkampfwagen Hydraulik!
Grzebiuszka ziemna 08:34, 26 gru 2023


Dołączył: 05 lis 2023
Posty: 1713
Do góry
Kordina napisał(a)
Od dzisiaj z rodziny zastępczej dla piesków mam nową towarzyszkę życia, przedstawiam Wam oto Pola, bardzo spokojna psica, podobna do rasy jack russel terrier, ale jest kundelkiem, czyli dziedziczką mądrości kilku ras



Cudna ta Twoja psiuta o mądrym wejrzeniu

Kordina napisał(a)
pergola szamana w zimowej szacie
Jak oprawa sceniczna na koncercie Heilung (może Sylwia, z uwagi na zainetersowania czasami minionymi, zna i słyszała ).

Wypunktuję teraz kilka wspaniałości: chlebki własne i zakupy pokaźne Bliskość jeziora i wypoczynek przy kominku. Stadne wysiewy czynione, manualności wszelakie, zainteresowania ziołolecznictwem- nie znalazłam wśród wymienianych przez Ciebie książek tej Łukasza Łuczaja pt. "Dzika Kuchnia", polecam!

Kordina napisał(a)


Podziwiam za cierpliwość i skrupulatność, chyba bym odpadła po uzbrojeniu pierwszych 10cm taśmy- jam Ci leniuszek patentowany, więc taśmy nasionkowe kupuję już gotowe, szczególnie marchewki i pietruszki
Grzebiuszka ziemna 08:29, 26 gru 2023


Dołączył: 05 lis 2023
Posty: 1713
Do góry
Kordina napisał(a)
Odległe wspomnienie ze Świata,
czerwieni, błękitów lata,
żuławskie pola i łąki,
gdzie kropki gubią biedronki,
gdzie żuk się w trawie zabłąka,
i słychać trele skowronka,
gdzie pasikonik się ukrywa
północny wiatr liście z drzew zrywa...









Z tęsknoty do...

Ja też już tęsknię do widoków takich...
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies