Spotkanie - Różany weekend w Rosarium
19:32, 26 lip 2016
Oj, wybrałam się tak zupełnie nieoczekiwanie. Nie miałam do nikogo namiarów. Zakręcona zresztą tam byłam, bo i wpadłam jak po ogień. Byłam z moimi chłopakami, z czego dla synka była to godzina drzemki, ale dał radę, chociaż jak już szliśmy na parking, to krzyczał wniebogłosy - nie chciał jeszcze wracać. Na pewno go było słychać
Niestety nie byłam na polach.
Nie nie, to nie są moje zakupy. Mówisz, że na ostatnim zdjęciu to jest AQUARELL? A miałam o nią zapytać.
Ja kupiłam po 1 szt.: Gebruder Grimm, Jude The Obscure, Moonligh, Pastella, i 2 szt. Graham Thomas.
