Ogród wspaniale się prezentuje o każdej porze roku i dnia. Dojrzałam klon Flamingo; mój wymiarowo podobny i pomyśleć, że chciałam go zlikwidować bo..brzydkie listki miał, co potem okazało się brakiem wody. Teraz ma w nogach - podobnie jak u Ciebie - sporo roślin to polewanko mu się dostaje
Jak się sprawują Bożenko Twoje floksy ? moje co roku łapią choroby grzybowe; czy to ich taka "uroda" ??
No, tak - powinnaś, taki układ roślin jest u Any art, z tym że u niej z tyłu są Vanilki, przed nimi rozchodniki a najniżej żurawki....i to wszystko właśnie w takim szpalerze. Pięknie
I na koniec róża, której nie pokazywałam, która mnie nie zachwyca. Kwitła krótko i nie zbiera się do następnego kwitnienia, miała pachnieć obłędnie a wcale tak nie pachnie (przynajmniej moja).
Teraz wszystko zachwyca.
ale do clemków, lilii, liliowców,róż, jeżówek i oczywiście host.Mam wielką , nieustającą słabość
po lewej róza Rosomane Janon a po prawej róża Elmshorn.Obie cudne ;:167
Właściwie to pozostaje Ci Magical Moonlight, Polar Bear podobno też ale u mnie jeszcze ta odmiana nie kwitła. Ja akurat nie mam nic do połączenia różu z czerwienią bo inaczej nie miałabym czerwonej obwódki z berberysu ( czerwień berberysu się zaogni jeśli kolejne dni będą słoneczne Podobają mi się eleganckie , stonowane ogrody ale mój wymarzony musi tętnić barwami dlatego dbam, żeby w całym sezonie wegetacyjnym pojawiały się barwne plamy
A to jeszcze dzisiejsze fotki, Vanilki wyraźnie przyśpieszją