Ogródek Debry był poza konkursem. Niezwykle urokliwy i dopracowany (detale, pomysłowe kompozycje, piękne rośliny). Oj, długo będę wspominać pyszne winogrona, od których nie mogliśmy się z Gosią i Pawłem oderwać, jadło by się i jadło bez końca... no aż wstyd normalnie