na ulotce było tyko miscanthus giganteus w pierwszym roku tylko nie kwitł, dwa lata już daje czadu chociaż czytałam, że pozbyć się jego to wyzwanie. Ma silnie rozwiniętą bryłę korzeniową, widziałam u kogoś na forum jak traktorem wyrywali
to zobaczymy jak się zaprezentuje z tymi brązowymi kwiatostanami
mi się bardzo podoba dość niewysoki miskant Iwonki, ten z białymi kwiatostanami
ale ogród się już kurczy, a miskantów mam już 4 gatunki, chyba więcej nie będzie
Małgosiu ... Stwierdziłam, że Gracillimus mógłby być za wysoki, ML mam już ponad 15szt ... a ponieważ u mnie nie ma takich dobrze zaopatrzonych c.o. ... zdecydowałam się ostatecznie na ... średnio wysokiego miscanta Ferner Osten
Irenka,a widziałaś moją kulkę z orzecha włoskiego? Ciąć trzeba bardzo często - nawet raz w miesiącu bo tak szybko odrasta, ale za to wygląda bardzo egzotycznie