Cieszy mnie bardzo piękna jesień w tym roku. Nadal podziwiam tylko z kubkiem herbaty, procentuje to, co zrobiłam w sezonie. A liści jakoś mało do grabienia.
Nie sadzę cebulek. Dobrze zrobiona ziemia na rabatach przyciąga podziemnych gości

Zobaczymy co wyjdzie z dawnych nasadzeń.
Tydzień był deszczowy, ale zadziwiająco dużo liści jest jeszcze na drzewach.
Nie było hurtowych przebarwień, przeważają solówki
Słońce skąpi promieni, ale mimo to jest ładnie. Trawy a szczególnie hakone robią robotę.
Sobotnie kadry. Do znudzenia z tych samych miejscówek