Porządkuję teraz zdjęcia moich róż, wykonane w ciągu ostatniego miesiąca i pokażę jeszcze parę tych, co wcześniej sie tu nie pojawiły, albo było ich stanowczo za mało.
Zacznę może od takich, co zobaczyłyśmy wczoraj w polach Rosaplant, a które już mam od jakiegoś czasu u siebie:
Constanze Mozart (wyjątkowo rozczochrana i u mnie nietrwała)
Winobluszcz był spleciony w kilka gałęzi a następnie w kolejne trzy główne. W miarę upływu wzrostu gałęzie się zrastały a na górze została uformowana kula, która jest przycinana. Pośrodku jest patyk, który podtrzymuje całą formę
Na zdjęciu widać jeszcze trzy dęby, które jesienią będą przesadzone na swoje miejsce z przodu posesji. Urosły niesamowicie jak ja je przesadzę heh