ta sama rabata
w 2011 (co się wtedy wyprawiało )
jedno bordowe drzewo (leszczyna) zostało zastąpione innym bordowym drzewem (Nigra) no i nic z tych rzeczy już tam nie ma )
i dzisiaj po prawej widać szkółkę cisową - cisy pójdą na żywopłoty. Widoczna z przodu rabaty hortensja (Great Star) do przesadzenia, ale póki co nie wiem gdzie
Zeznania z pierwszego samotnego weekednu na bezludziu. No, nie do końca samotnego, bo miałam pieska, czyli Flipka, zwanego również (nie pytajcie dlaczego), Panem pieczarką, Mitkiem, Piorunem, Wiejskim sznurkiem
Świetne róże kupiłaś. I jeszcze pienne Minervy i Wiliam S. Super Już jestem ciekawa kompozycji na rabacie.
Zniszczonego trawnika bardzo współczuje. Nie wolałabyś trawnika z rolki?
Kwiatowo - hortensja bez nazwy i pelargonia.
Czy bergenia powinna nadal kwitnąć?
Tawlina jarzębiolistna - kwiaty ładne, wabią motyle ale po 3 latach krzak mimo cięcia brzydki. Rozłazi się, kładzie. Rozmnaża się przez korzeniowe odrosty
Krwawnica a nie przetacznik jak myślałam. I cudna, ogromna lilia, szkoda, że nie zachowałam nazw.
No i bok - przy garażu - tu wylądowały hortensje Grandiflora, które miały być Limkami za nimi jest żywopłot z cisa, którego nie widać nasiały się też naparstnice - nie mam nic przeciwko. Są też różne roślinki tymczasowo - właśnie lilowce, firletka, bodziszki i inne, które wykopałam z rabaty z Nigrą, bo się nie mieściły
Poniżej widać, że jak kończą się hortki to jest przerwa i zaczyna się mur z różami. W przerwie mają być serby i jeszcze przed różami nasadzenia tu przed różami będzie przedogródek trochę nietypowo, ale to właśnie on i co i jak tam posadzić??? oto jest pytanie
dzisiaj przy okazji kopania w ogrodzie przyszła mi na myśl historia pewnego konwalnika którą chciałam się podzielić
Otóż rok temu zachwycona okazem w doniczce u Magdy Noemi kupiłam sobie spory egzemplarz, a jako rasowa ogrodniczka od razu zrobiłam z niego 5 sadzonek i posadziłam tu:
Jak widać posadzony za obwódką bukszpanową jest prawie niewidoczny ale pełni rolę zadarniacza
Wiosną przypomniała mi się donica Madzi, więc jego kolejne dzieci powędrowały tu: