W niedzielę o godzinie 10 jak tylko otworzyli wkroczyliśmy do ogrodów Kapias. Niestety zachmurzone niebo niezbyt dobre dla zdjęć i po mniej więcej 1/3 obejrzanej powierzchni rozpadało się bez żadnych szans na przejaśnienie. Musielismy przełożyć oglądanie tych pięknych ogrodów na następny wyjazd - z bólem serca. A chciałam sobie podpatrzeć troszkę inspiracji.
Jakby się kto pytał to pietruszkę kędzierzawą można potraktować też jako ozdobę w donicach
Jankosiu, bodziszki ścinaj jak truskawki, żadne głupie pytanie, ja też pytam Swoje w nowym juz przycięłam, będą sie zagęszczać i budować zwarte krzaczki. Mam jeszcze inne bodziszki, przygotować Ci sadzonki? Będę wydobywać krzaczek spomiędzy lawendy, róży i sasanki
Ale cudne te róże....apetyczny kolor maja , z jakims deserkiem mi sie kojarzą
I szałwie masz sliczne - moje sadzone w ub roku ale nie rozkwitły tak bujnie i tak intensywnie niebiesko jak u ciebie...dlaczego ?
Bylinowe rabaty pełne, soczyste, w letniej odsłonie tez sliczne
W sobotę ostatnią pojechaliśmy na spotkanie ogrodowiskowe do Kindzi do Pszczyny ( jeszcze nas tam nie było ) Było po prostu super- przemili gospodarze, cudny ogród- wypielęgnowany do granic możliwości. I napiszę po prostu- żal nam było opuszczać tak gościnne miejsce ale mam nadzieję że może kiedyś powtórzymy tę podróż