Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

Małymi krokami bo własnymi ręcami... :* 13:56, 17 lip 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Miałam poradzić to samo, co Toszka.
Kolorowy ogród na piasku 13:52, 17 lip 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
viva napisał(a)


Tesiu, czytałam, że Ty od róż z daleka i że jesteś twarda ale będę Cię kusić.
Mam taka jedną Nie sposób przechodząc koło niej nie pomyśleć o Tobie to Tess of The d'Urbervilles śliczna angielka, kolor określam jako fuksja (mój aparat przekłamuje), Ania Mała MI klękała pod nią



Kolejna kusicielka? No to nie dam rady, "nec hercules contra plures"

Twarda jestem, bo się na różach (ich pielęgnacji) nie znam zupełnie. a i wybór jest przeogromny, trudno by mi było się na coś zdecydować. A i miejsca dotąd nie miałam na róże. Ale ponieważ to się zmieniło, pewnie pojawią się i u mnie.
Musi wyjątkowa być ta Tess, skoro Mała Mi przed nią klękała.

A firmy jestem ciekawa. Obiecałam sobie, że w przyszłym roku swoją ziemię do siewu będę miała.
Kolorowy ogród na piasku 23:17, 16 lip 2015


Dołączył: 06 lut 2012
Posty: 3851
Do góry
Tess napisał(a)
Uwielbiam ten ogród

Mnie mikołajek się ciut sam wysiał. Niewiele, ale jednak. tylko mam chyba zbyt dobrą glebę dla niego, bo rośnie wielki i się pokłada. Muszę go chya na podlaskie piaski wyekspediować.
A przez trefną ziemię kupioną wiosną też i część zasiewów padła - wzeszły i skarlały w oczach. No i agapanty trzy też, ostał mi się tylko jeden którego nie przesadzałam, bo miał jeszcze luzy w doniczce.


Mój mikołajek to Eryngium zabelli, ma bardzo grube pędy i może dlatego stoi prosto. Zauważyłam, że z wiekiem mężnieje.

Dokładnie takie same objawy, siewki kiełkowały a potem w oczach nikły. W ubiegłym roku miałam dwa rodzaje ziemi i taki sam objaw był w tej trefnej ziemi pewnej firmy. Myślałam, że to może jakiś mój błąd ale w tym roku powtórzyło się tak samo. Najbardziej mi żal angielskich nasion. Niewiele udało mi się uratować.

Napiszę Ci priv firmę, ciekawe czy to ta sama.

Tesiu, czytałam, że Ty od róż z daleka i że jesteś twarda ale będę Cię kusić.
Mam taka jedną Nie sposób przechodząc koło niej nie pomyśleć o Tobie to Tess of The d'Urbervilles śliczna angielka, kolor określam jako fuksja (mój aparat przekłamuje), Ania Mała MI klękała pod nią





Jurajski Ogród 22:49, 16 lip 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
AgnieszkaW napisał(a)


Dla was jeszcze raz różano-lawendowo-trawowa rabata:





Pospacerowałam po Jurajskim pod nieobecność gospodyni i buziaki przy furtce zostawiłam
Chaos oswajany 22:44, 16 lip 2015


Dołączył: 15 cze 2015
Posty: 716
Do góry
Tess napisał(a)


Mnie też
Tylko trzeba to jakoś z grusza zwymiarować, czyli ile na którą rabatę potrzeba miejsca.
Brawo, będą z Ciebie Ogrodowe Ludzie


Ojej, dziękuję za tak piękny komplement! :*

To jest niesamowite na ogrodowisku, że człowiek patrzy na te swoje przestrzenie, mózg mu paruje, wymyślić nic sensownego nie może, albo jak już wymyśli w bólach, to niekoniecznie mu wyjdzie, po czym jedna czy dwie trafne uwagi uruchamiają takie pokłady pomysłów, że aż trudno w to uwierzyć

Z grubsza zwymiarowałam już do rysunku, poza samiuśkim przodem. Jak robiłam zdjęcie, to sobie oznaczyłam odległości mniej więcej, właśnie, żeby się nie pogubić potem z wielkościami Wszystko powinno się całkiem ładnie pomieścić.
Pomysł na ogród 22:32, 16 lip 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Toszka napisał(a)

My już, mój Drogi, nawet zlot czarownic miałyśmy

Fakt, istne czarownice
Małymi krokami bo własnymi ręcami... :* 21:57, 16 lip 2015


Dołączył: 23 lip 2014
Posty: 17658
Do góry
Tess napisał(a)
O żesztyorzeszkujeden! Nic nie powiem więcej
Foch!

No przecież nie wiem, tylko tak przypuszczam.

Oj ile razy ja w zyciu przypuszczam a mowie ze wiem
W Gąszczu u Tess 21:38, 16 lip 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Coby i o przyjemnych rzeczach było Zobaczie, jak mój potfór - powojnik Summer Snow - upiększa ogród sąsiada
Tak wygląda to z ulicy (patrząc od strony jego bramy).



W Gąszczu u Tess 21:34, 16 lip 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
I tu też okaz jednoźdzbłowy.




To molinia. Jestem szczęśliwą posiadaczką 5 takich okazów.




A to The Beatles. Mam siedem zamorzonych egzemplarzy. A już sporo papu dostały.





W Gąszczu u Tess 21:31, 16 lip 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Prawda, że są piękne? Marzę o nich. Ale... marzenia się spełniają...



Obiecałam, że pokażę jak wypasione roślinki - oprócz tych pomyłek/oszustw - przysłały mi iglaki.
Żeby nie było wątlpliwości - to jest stan obecny, fotki robione dzisiaj. Miarka - jak zwykle u mnie - butelka 1,5 wody mineralnej.

Proso Heavy Metal. Każde zdjecie to inna sadzonka. Zwróćcie uwagę na pierwszym zdjęciu: po prawej jedno źdźbło. Toszka myślała, że to perz



Moja "przyziemna" :) pasja 21:20, 16 lip 2015


Dołączył: 06 sie 2012
Posty: 9943
Do góry
Tess napisał(a)
Bosko, a berberysowa wymiata! Ja też taką chcę! Uprzedzam lojalnie - jak tylko znajdę miejsce - zgapiam, nie pytając o zgodę.


Hehehe, to ja może, póki czas, założę plantację Erecty
Co z tym ogródeczkiem począć 20:58, 16 lip 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Ja też.
W Gąszczu u Tess 19:36, 16 lip 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Wpadnę później, a teraz wkleję u siebie cudne motylki made in Zdolny Syn Paniprzyrody.

Ogród Mirelli 19:03, 16 lip 2015


Dołączył: 18 sty 2015
Posty: 22152
Do góry
malgorzata_szewczyk napisał(a)
Jak tam nózia? podziwiam cały czas zmiany u Ciebie Jesteś konsekwentna babka wiesz? Pamiętam jak planowałyśmy tę pierwszą rabatę z hortkami i załamkę po cieciu a tu teraz tak pięknie Pozdrawiam i nie przesadź z chodzeniem bo nie warto. Będzie dłużej bolało i się goiło, mówi ci to piguła

Gosiu, Ty, Tess, Iwonka i Gosia Mysza zaprojektowałyście mi tą rabatę - dokładnie to pamiętam Jest trochę zmieniona, bo bez żurawek, ale dobrze, że ich tam nie upchnęłam, bo by się nie zmieściły. Hortki tak szaleją, trawy też, w przyszłym roku chyba hortensje zjedzą trawy i berberysy.
A masz rację konsekwentna i uparta w tym co robię to jestem
Nóżkę oszczędzam na tyle ile mogę, wiesz przy synusiu 3 letnim też się trochę nachodzę Dziękuję za radę
Mój ogród pod górkę... 18:17, 16 lip 2015


Dołączył: 04 gru 2014
Posty: 11707
Do góry
Tess napisał(a)

Piękny agapant.


Dzięki, właściwie w tej donicy to są cztery agapanty Można podzielić
Mój ogród pod górkę... 18:14, 16 lip 2015


Dołączył: 04 gru 2014
Posty: 11707
Do góry
Karol99 napisał(a)
Coś pięknego, jak to się nazywa?


Dzięki Karol Jak pisze Tess to agapant
Małymi krokami bo własnymi ręcami... :* 17:52, 16 lip 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
O żesztyorzeszkujeden! Nic nie powiem więcej
Foch!

No przecież nie wiem, tylko tak przypuszczam.
Co z tym ogródeczkiem począć 17:51, 16 lip 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Babo, a dlaczego nie chcesz takich kosteczek jak u Gabrysi? Lepiej by wyglądały na Twojej wąskiej i długiej rabacie, niż okrągłe jak u Syli.
https://www.ogrodowisko.pl/watek/2648-geometrycznymarzenie-pieknego-ogrodu?page=598
Małymi krokami bo własnymi ręcami... :* 17:49, 16 lip 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry

No to ocet mógł delikatne środeczki popalić.
Małymi krokami bo własnymi ręcami... :* 17:48, 16 lip 2015


Dołączył: 23 lip 2014
Posty: 17658
Do góry
Tess napisał(a)
No bo nie chcę, żebys sądziła, że olewam problem
Ale nie wiem. Nie wydaje mi się, żeby to było od preparatu na mszyce. chyba że tym octowym preparatem pryskałas?

Nooooo resztki ktore zostaly wylalam bo kolo dereniA rosną i tak bezyslnia prewencyjnie....
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies