Posadzilam clematisa Houldine razem z rosnącym już wcześniej bluszczem. No i coś chyba powojnikowi nie pasuje.. za sucho? Czy może to cos innego? Ma oklaple listki i od dołu przysycha.. jeszcze nic mu nie dosadzilam w nóżkach, bo jeszcze nie wymyslilam co mu dac.. drzewo,na ktorym go oplotlam jest suche od roku-albo się nie przyjelo, albo cos mu było (nasadzenie dewelopera). Zrobiłam mu duży dolek z dobra ziemia, miejsce jest słoneczne
Jakies pomysly?
Kurcze mam to samo na nowej rabacie, żurawki mi padają i nie ma siły na to. Moja psina która ostatnio z uporem maniaka wylegiwała mi się na rabatach nocowała w kojcu od paru dni znowu biega może je to wypłoszy
Za różą mam w doniczce penstenoma (hahaha wczoraj kupiłam ale docelowo ma przeznaczone inne miejsce), w a dalszej głębi dwa stare cisy notorycznie zarastające malinami od sasiada). Ma tam być cisowy żywopłocik
Wyczuwalny bardzo delikatany zapach
Tutaj różyczka z innego ujęcia