Od domowniczki do ogrodniczki ;-)
12:57, 01 kwi 2019
Matko, Marta nie wyliczaj bo sama zacznę sobie ograniczać wydatki
No cóż, tak to jest jak się ma za dużo czasu, córa cały weekend szalała z dziećmi moich koleżanek, które tłumni zawsze do mnie na ogórd przybywają i ogarniaja zgraję a ja w tym czasie moge porobić pijąc w międzyczasie z nimi kawki i jedząc ciastka
No szalona to najlepsze okreslenie mojej osoby, w punkt! Mój eMek zawsze mówi, że jestem kochana, dobra i miła ale niezrównoważona psychicznie...
No właśnie a ja nie gram w totka, idę dzisiaj los puścić, a co!