U mnie to rośnie. Nie mam na to pomysłu. Na razie walczymy z mleczem i koniczyną. Jeden oprysk załatwił inne liściaste ale te dwa i ten "koperek" został
Princess AoK musiałam wszystkie liście od dołu oberwać
Prysnęłam sodką.
Nie ma bata. Od dziś podlewam tylko konewką po ziemi!
A w ogóle to widziałam ją u KasiWB. Ciut duża A u mnie rośnie blisko ścieżki...
Pewnie będę musiała ją przesadzić
Jak na początku nie byłam do niej przekonana...tak teraz między dwiema ciemnymi wygląda bardzo fajnie
Wąchałam i wyszło mi ze zapach ma umiarkowany jesli chodzi o nateżenie ale ładny i delikatny, fakt że nie przypomina zapachu innych piwonii.u mnie ma dwa kwiaty i jeden pąk , jeden juz przekwita i jest całkiem spory.