Tak Basiu. Robię z kwiatów, a jak postoi taki soczek dłużej to lemoniadę z niego można robić, bo bąbelków dostaje. Z owoców się boję robić, bo nie zawsze wiem w jakiej dojrzałości są owoce, a zbyt niedojrzałe mogą być trujące, Zresztą jesienne łażenie po takich zapłociach to już nie dla mnie.
W necie są różne przepisy wystarczy wpisać" syrop z kwiatów lub owoców bzu czarnego"