to że Endless Summer obsypana (pod minimalnym okryciem)to dla mnie norma
ale że zapomniana i nieprzykryta nowinka Exspression ma pąki na zielonych wyrastających z bryły to miła niespodzianka
posadziłem ją przy bukietowych dlatego zapomniałem osłonić
Mam trzy magnolie w ogrodzie (jedną kilka lat, drugą od jesieni, trzecia kupiona tej wiosny) i wszystkie o dziwo marnie zaczęły ten sezon. Nie wiem czy to jakiś szkodnik, choroba czy uszkodzenia od przymrozku, który mocno dał się mi we znaki. proszę o pomoc.
Spacer udany. 3 km niby niewiele, a jednak mój staruszek już dreptał lekko za mną ze zmęczenia. A teraz leży na chłodnej podłodze przy nawiewie z balkonu. A na dworze ledwie 20 stopni. Tylko, że duchota. Niby ma padać, ale znowu mnie pewnie ominie.
Chorób grzybowych ciężko się pozbyć. W tamtym roku chore hortensje dębolistne chemią traktowałam i w tym roku już widzę pierwsze plamki na liściach, czyli efekt tylko tymczasowy i doraźny był. Teraz testuje tylko HT i OW.
Obie wylądowały wczoraj w doniczkach Starałam się nie uszkodzić bryły korzeniowej, bo jedna zawiązała pąk kwiatowy.
U mnie kolor też się zmienia.
Posadziłam większość: irysy syberyjskie, zawciąg nadmorski, jakieś floksy chyba, białego orlika... mam jeszcze piwonie w donicy, pomidory i jakąś dalię.