Bukszpanowa czaruje zielenią i fioletem, taka kolorystyka mi odpowiada, za moment dołączy do nich pomarańcz i żółć liliowców, wypuszczają już pąki.
A i miłe zaskoczenie jest też krokosmia, która przezimowała w gruncie pod warstwą liści.
Limki rosną jak na drożdżach co mnie bardzo cieszy
w przeciwieństwie do grabów, które albo puszczają listki, albo stoją i czekają na niewiadomo co. Ale ja jestem cierpliwa poczekam