Prawdziwa niespodzianka, Wioletko, dziękuję za życzenia i przede wszystkim za odwiedziny, U mnie niewiele się dzieje, to rzadko zaglądam do ogrodowych koleżanek, ale teraz zima, czas nadrobić zaległości A jest ich, och jak dużo. Może w ciągu stycznia nadrobię.
Jak moje wnuczki przybrane? pewnie już za mąż wydane? Czas nieubłaganie smerfuje tak jak chce, a nie tak jak my chcemy.
Kochana, życzę Tobie spokoju w domu, przyjaciół poza domem, no i pociechy z młodych. I przede wszystkim zdrowia.