Po dwóch dnia deszczu bilans jest bardzo na plus 50 litrów jest grząsko i mokro, a chwastów przybywa w najszybszy tempie
zdjęcia "złapane" pomiędzy burzami wczoraj
najpierw mokre rodki, mało kwiatków ale efekt zachwycający
pnące róże powoli szykują się do ataku
I pierwsze róże , Eden rose z jesieni. Miałyście rację jest urokliwa
Mnie uwodzą jednak panny jarzmianki, zeszłoroczne nasadzenie. Warte grzechu, polecam ! Teraz kwitną bordowe, białe przesadzane , więc się jeszcze rozkręcają. Zdjęcie zupełnie nie oddaje ich urody, ani urody mojego ogródeczka! Mus kupić aparat i doszkolić siwe marne umiejętności w tym temacie
To tyle, więcej nic nie mam. Puchy u mnie, ale wciąż działam
Tulipanów nie wstawiłam , nie zdążyłam, to choć piwoniami się pochwalę. Sadzone trzy lata temu z małych kłączy kupionych w Benexie. warto było na nie czekać Piękne.
Widok z góry Poglądowo.
Dzięki dziewczyny
No właśnie tak lubię.Ja sroka, to zobaczę juz mi się podoba i kupuję.
A tego jeszcze nie mam kupuję itp.
Ostatnio.zaglądałam do pana na ryneczku z roślinami.
A on mnie pyta, bo widz,że się rozglądam;
- Co pani szuka??
A ja:- Czegoś, czego jeszcze nie mam
I konsternacja.Pan nic nie powiedział.
A ja nic nie znalazłam i poszłam dalej
I przez kilka lat się uzbierało.
Orliki są fajniutkie.
Oj szkoda,że Dytpam znikł.Ale odbił, czy nie ??
I zakupy Wiąz i Świerk Fat Albert, który został osobiście posadony przez mojego 3 letniego synka, mężuś tylko wykopał dołek Białoboka nie obfociłam, ale jest bardzo podobny, żeby nie napisać...taki sam ?