Asia ukąś tego trawnika jeszcze kawałek skoro już i tak pokąsany z plamami i możesz chłopu powiedzieć ze Twoje rabaty wyglądają o niebo lepiej niż bylejaki trawnik.
Dzięki Danka! “Nie idę do Opola” mówi Dziecko. Już mi się znudziło jej gadać, no i za każdym razem na hasło “Psychologia” robię miny. A ona się obraża bo ona “nie krzywi się słysząc o moich wyborcach “. Tak że ten. Instrukcje obsługi nastolatka poproszę bo nie ogarniam….
Wygooglam że etap składania aplikacji już się zakończył więc będzie co będzie….
Obcięłam liście pomidorom, bo boję się zarazy w szklarni. Nadal sporo zostało i nadal jest gęsto.
Jaki koniec sezonu - toż to środek dopiero!
Byłam, widziałam, kolor masz i do tego energetyczny.
A i u mnie zielone miejsca są, tylko na zdjęcia się słabo załapały tym razem
Pół hamakowej na przykład - sama zieleń teraz. W tle jeszcze sianokosy, ale drzewa już podrosły na tyle, że domu sąsiadów "prawie" nie widać
Leśna to w lipcu też sama zieleń. Tu też na "trawę" nie patrzymy Cały zielony mam jeszcze front, ale do niego z telefonem nie dotarłam. Może następnym razem.
Czas szybko płynie już wkrótce się spotkamy
Działka będzie nieogarnięta, nie mam coś natchnienia do walki z wiecznymi chwastami
Focę tylko to co jakoś wygląda
Magarko jak odrośnie to pokażę, na razie kiełkuje a to już dobry sygnał
Chwalę się pierwszymi pomidorkami
Rosną w morzu rukoli, może dadzą radę bo wilków tam nie ogarniam
Dereń ma jakieś 5 lat, on jeden tak długo trzyma płatki.
U Ciebie przywrotnik i brunera, jakaś odmiana
Mnie hakone zaczynają przerażać. Z zapchaj dziury stają się potforami
W niektórych miejscach mogą, w innych muszę zacząć ograniczać jak ty red barona.
Drastyczne cięcie jaśminowców. Czy było mi ich szkoda? No nie bardzo Gałązki były cieniutkie i powyginane. Liście wysoko nad ziemią, a poniżej łyse.
Przed:
Po:
Liczę na to, że wypuszczą pędy z tych łysych patyków. Nawet zielone pąki tam są. Dwie sztuki puszczają coś z ziemi. To zbuduje na nowo krzaczek, a wtedy te stare (obecne pędy) wytnę. No chyba, że nie będzie trzeba