Słuchajcie nie myślałam że to napiszę ,i że rok jeszcze zapierdalam się i broniłam włókniny że bez niej sobie nie poradzę z chwastami , ale to był jakiś podświadomy strach bo naprawdę wszystko jest do ogarnięcia , i tak ogródkowanie bez pielenia nie istnieje , dziś chciałam poszerzyć rabate i poprawić kant , tu była typowa szmata czyli ta plastikowa włóknina , wszystko przerośnięte ,nie da się szpadla wbić , masakra , wyrwać jeszcze gorzej ,naszarpalam się a to dopiero kawałek , już w kilku miejscach zrywałam mate ale to była ta fizelinowa , a to cholera jest najgorsza , nie mniej jednak przestrzegam początkujących ogrodników takich jak ja , nie kładzcie tego , nie biuście się że chwasty was przerosną , dobrze zerwać darń przekopać lekko pograbic dać kore i korę,zrębki i będzie dobrze to co wyrośnie wyrwieniebez problemu