Śliczne zdjęcie Aguś, już sobie wyobrażam ten szał jak rozkwitną. Mnóstwo tu u Ciebie porad, muszę pozapisywać. Ale ja zawsze sobie obiecuję, że zapiszę, zrobię... A w efekcie moje rośliny muszą sobie jakoś radzić.
Wcześniej za to taki był bajzel że coś strasznego , ciekawe jak długo ten porządek potrwa.
Pewnie z tymi dmuchawcami poszło
Cieszę się Aniu, że zaglądasz
Ma lekko żółtawe, zerknij na zdjęcie żylistka (tuż przed zdjęciem magnolii), dużo roślin u mnie miało takie białe plamy i kropki, teraz nowe liście idą już normalne. Mazan napisał mi, że to przymrozki mogły spotęgować niedobory pewnych pierwiastków ale nie doszukałam się jakich pierwiastków. takie plamy były prawie na wszystkim tylko bardziej lub mniej intensywne, łącznie z porzeczkami, chrzanem a nawet niektórymi chwastami.
Dzięki , za rok już trochę a za dwa będzie uczta.
Cudowna hortensja Onondaga, tylko strasznie mi ją w tym roku mszyce napadły
A to moje dzieło. Mam nadzieję, że nie jest tragicznie. W nogi trzmielinom myślalam dać tę szałwię omszoną, a w wolne miejsca jakieś trawki, ale mam nadzieję, że pomożecie zdecydować jakie.