Pewnie nie uwierzycie ale nijak ich nie chronię
Nie stosuję żadnych preparatów, pewnie ślimaki czują przede mną respekt
Wiem, że są różne granulaty antyślimakowe ale ja naprawdę nigdy ich nie używałam, ani w ogrodzie, ani na polu hostowym.
Pszczółko, warzywnik powstał naprędce, po raz pierwszy na rabatach przy domu, bo nie chciało mi się po marchewkę biegać na działkę, niby blisko a jednak daleko
Fotki wrzucę, postaram się w miarę szybko, obiecuję.