Toszka już odpowiedziała, ale dodam jeszcze, że teraz jest bardzo ciepło, więc to na pewno też się przyczyniło do klapnięcia przesadzonych roślinek. Duże liście więc woda ucieka. Mnie tak klapnął przesadzany ciemiernik, ale wierzę że się podniesie - podobnie jak i Twoje hosty Hosty też będę jeszcze dzielić i przemieszczać, ale jak się chłodniej zrobi.
Witaj, miło Cię widzieć Owszem wszystko rośnie, a w szczególności chwasty!! A od jesieni przybyła mi część południowa: warzywno-owocowa. Właśnie, skrzynki jakoś tak mizernie wyglądały, ale widzę, że nabierają wigoru
Zdenerwowałem się dzisiaj i zacząłem rwać siewki werbeny, poszły trzy wiadra a dziada dalej jest pełno, ale przynajmniej na widoku nie irytuje bo wymieszała się z chwastami i wyglądało to okropnie.
Mam za to troszkę zdjęć
Perukowiec ma pełno przyszłych peruczek - przynajmniej mam taką nadzieję. Ambrowiec wypuścił listki.
A na morwie pojawiły się zalążki owoców. Pyszne są mniam oczywiście jak dojrzeją.