Tych leciwych nie przesadzałam lepiej pozyskać odnóżki, ukorzenić i na nowo wsadzić w miejsce, które dla niego wybrałaś, a to nie pigwowiec tylko pigwa pozdrówka
Prześliczne te kompozycje, zauroczył mnie śpiący kotek. Hm, jak widzę takie figurki w sklepach, to w ogóle nie zwracam na nie uwagi. A u Ciebie wyglądają pięknie skomponowane z roślinami.
Joluś napisz co to za odmiana drzewek, to są buki. Zastanawiam się nad dosadzeniem dwóch drzewk, i na razie myślę o grabach, ale koloru na rabacie mi brakuje, więc może jednak nie graby.
Platany takie jak u mnie. Moje borki sa jednak przemrozone. Wczoraj oglądałam zdjęcia z 19 maja zeszłego roku i tam jest soczysta zieleń.
Obie wersje śliczne. Do prostego domu bardziej przemawia ta najświeższa, ale mnie się przy moim widzą te sprzed roku - faliste. Powiedz Wiolu, ta ścieżka żwirkowa jakoś przed rabatami zabezpieczona bolderem, jakaś folia pod spodem? Właśnie taka realizacja przede mną. Szukam rozwiązań.
Najprościej by było na całym tym pasku posadzić szpaler z grzbów np
,ale ja te moje kulki tam bardzo kocham i one mi się tam tak bardzo podobaja ,że ich nie wywalę
Chyba że ........ szpaler z czegoś tam posadzę już na drodze zaraz przy chodniczku tylko że na drodze
Alu widzę, że Twoja córa też biol-chem Mój jeszcze z angielskiego ma ustny końcem tygodnia i koniec- powiedzmy, bo na wyniki trzeba poczekać. Również trzymam kciuki za córkę
Moje hortki, w tym roku ukorzenianie (limonkowe) maja już kwiaty.
Hahahah, no i teraz rozumiem Twoje umiłowanie do zdjęć z cyfrówki. Rabata pod ruderą a rudery ni widu, ni słychu. Fakt, telefonem nie byłoby tak łatwo
Azalię dzisiaj lecę ratować.
Piękne okazy rododendronów. Moje kwitną jakoś tak na raty, chociaż zawsze zakwitały mniej więcej w tym samym czasie. A może to dobrze, one i tak są w miejscu, gdzie nikt ich nie dojrzy, więc tylko dla mnie kwitną i sąsiada od drugiej strony, to mogą sobie na raty. Dłużej oko pocieszą.
Hanusia dziękuję ale jeszcze nie wszędzie tak dopieszczone zimno brrr miałam dziś jeszcze poskrobać ale nie chce się to zrobiłam tamaryszkom foty oo już siem zbierają ...Kasiu dla Twojego oczka
Tyle lat buszuję po Ogrodowisku i nie trafiłam na wątek kulinarny Jakie dzieła sztuki tam obejrzałam.
No i co ja widzę. Jaka zdolniacha z Ciebie. Śliczny tort dla córci dwa lata temu przygotowałaś.
Nie będę tam wrzucać, ale wrzucam tu, jak coś wykasuję. Mój tegoroczny wyglądał tak:
Przestało padać i jakby trochę mniej wieje. Może jeszcze dzisiaj uda mi się jakieś drobne prace ogrodowe porobić. Szkoda, że zimno. Ech ta pogoda, ze skrajności w skrajność.