Moje też strajkowały, ale do 3 lat kwitną
Ja swoich nie tnę, czekam aż podrosną na większe, bo chcemy grubsze gałęzie zapleść by zrobić zadaszenie z glicynii na pergoli. W tym roku obficie kwitną obydwie.. ale druga jest jaśniutka i dopiero w pąkach.
Rano było tak.. dziś bardzo ciepło.. wieć na pewno bardziej sie rozwinęła
piwoniowy szal bedzie za chwile widze. Widzialam w niedziele na rabacie w miescie drzewiasta piwonie i sie zakochalam. Musze miec i juz nawet miejsce mam.
Pierwsza drzewiasta kwitnie.. myślałam , ze to ta do Karoli, ale to chyba nie ta.. Karli przeniosłam w inne miejsce też ma pąki, ale coś wiszą Jak przekwitnie (ma pąki) to przeniosę na tę rabatę Z prezetowymi piwoniami
Ta nie wiem od kogo.. być może ta też od Mariusza. Reszta jeszcze w pąkach ,ale chwilę trzeba poczekać ..
To się ciesz, że masz lilaki, bo u mnie padły.. po kilka nędznych kwiatów mają, nawet nie robię fotek Ale taka dola ogrodnika.. możemy tu sobie ponarzekać
Piwonia była zagłuszana przez trawy.. trawy poszły na nową rabatę.. liczę, że za rok piwonia mi za ten zabieg podziękuje ..
Witam, chciałabym założyć trawiastą rabatę przy tarasie. Czy moglibyście zerknąć na zestawienie traw jakie sobie wymyśliłam oraz ich ułożenie na rabacie. Proszę o ewentualne sugestie dotyczące zmian, będę wdzięczna za każdą podpowiedź. Dodam, że rabata jest od strony południowej.
Witam, chciałabym założyć trawiastą rabatę przy tarasie. Czy moglibyście zerknąć na zestawienie traw jakie sobie wymyśliłam oraz ich ułożenie na rabacie. Proszę o ewentualne sugestie dotyczące zmian, będę wdzięczna za każdą podpowiedź. Dodam, że rabata jest od strony południowej.
A mój orlik-własie z tych od ciebie, biały ociagał sie w ub roku ale wzmocnił sie powiększyła mu sie kępa i własnie zabiera sie do kwitnienia
Ale sie ciesze jak wyrośnie tak jak u ciebie...no może az taki to nie bedzie bo moja ziemia słabsza ale kwitnąc bedzie
Zobaczysz jak bedziesz z nich zadowolona, niby taka niepozorna roslinka a daje tyle radości.
Po pierwsze wiosna wczesnie rusza i zieleni sie taką żywą zielenia gdy w ogrodzie wszystko jeszcze puste i szare.
Po drugie fajnie kwitnie na kremowo-żółto ( widac na zdjeciach bo to akurat teraz ). Te kwiatki gromadza wokół siebie bardzo duzo róznych bzyczków, pszczół, bąków etc...az u siebie musze pilnować mojej suki bo stoi obok berberysa i próbuje je łapać.
Po trzecie - przebarwia sie każdego roku, nie wazne czy jesien zimna czy ciepła czy mokra i długo w tym pięknym rudym kolorze zdobi ogród.
Po czwarte zimą ma piekne krwistoczerwone owoce, które lubia ptaki a ja wykorzystuje te gałązki do świątecznych ozdób - trochę kłują ale daje radę
Po piate - lubi cięcie, da sie nad nim zapanowac