Irenko dzięki za wsparcie.
Jest dużo lepiej z Kubusiem jeśli chodzi o zapalenie ucha, które się przyplątało.
Natomiast serduszko wariuje...wyniki są gorsze niż ostatnio.
Fotki ogrodu z daleka też mi się podobają. Tworzy się kolejna rabata od strony południowej.
Jak już zacząłem temat uprawy pomidorów to myślę, że warto również pokazać warzywniak, którym to zasadniczo zajmują się moi rodzice. Ja tam wspieram i bardzo okazjonalnie. To jest i terytorium, które skrywa mnóstwo zdrowych pyszności.
Pani Ala w końcu się wzięła do roboty i cały dzień niszczę chwasty i myślę nad przemeblowaniem wśród roślin
trawa skoszona
kancik się tworzy przynajmniej jak patrzy się na niego od drugiej strony mam zeza
jutro porządek tutaj mus zrobić
Ilonka także nie znoszę tego smrodku bo zapach kojarzy mi się z czymś przyjemnym do powąchania
Rozlewając do konewek jestem na bezdechu a potem sprint po ogrodzie robię to wieczorem bo nawet w najbliższej okolicy śmierdzi.
Efekty są zdumiewające
dlatego stosuję i nie wydaję kasy na nawozy tylko mam na kolejne roślinki
Np.
Coś za coś
Właśnie dzisiaj wieczorem podlewałam.
30 konewek dziesięciolitrowych...
Zalane miałam też mniszki. Już przecedzone.
Jutro kolejna dawka witaminek.
Śliczna ta dziewanna. Nigdy jej nie mała w ogrodzie i faktycznie podobna do ostrozki. Ona jest jednoroczna czy wieloletnią? Masz ja Haniu z nasion czy kupujesz sadzonki?
Etap upiększenia ogrodu poza ogrodzeniem zacząłem również trzy lata temu w innej części i już widać następujące efekty:
Jak już wspominałem plany szkółkarskie zostały wstrzymane, dlatego tunel foliowy został przerobiony pod uprawę pomidorków. Zaczęto od sytemu nawadniania do samodzielnego montażu.