No i jestem niezadowolona - albo gapa ze mnie, albo czytać nie umiem... no ale na aukcjach nie było napisane że drzewa kopane, bo o tej porze roku to bym nie kupiła!!! a tu ot kopane jak nic!
myślicie, że jest jakaś szansa że się przyjmą? jakbym ja je zobaczyła to próbowałabym chyba oddać, no ale rodzice rozpakowali i już wsadzili.
ehhhh, może powinnam się po cenie na aukcji zorientować! no nic, człowiek się uczy na błędach.
ehhhh