Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "kompostownik"

Miłkowo - moje miejsce na Ziemi. cz.II 17:06, 01 gru 2012


Dołączył: 26 lis 2012
Posty: 172
Do góry
Melduję się grzecznie Irenko.
Podczytuję i podczutuję a Monsz niedługo wywali mi kompa w kompostownik bo oderwać się ni mogę.
Pozdrawiam ciepło wieczorkowo, będę z pewnością Cię "śledzić"hehehe
a co tam
No i podmachowywuję też
Mój kawałek raju II 20:20, 28 lis 2012


Dołączył: 31 paź 2010
Posty: 44149
Do góry
jotka napisał(a)
Ja zawsze doniczkowym po ich okresie świetności w domu daję szansę na działce w gruncie I tym sposobem ma azalie japońskie, coraz więcej hiacyntów, róże miniaturowe, ... Na kompostownik zawsze przyjdzie czas


Jolu robię to samo
Mój kawałek raju II 18:46, 28 lis 2012


Dołączył: 22 lis 2010
Posty: 11868
Do góry
Ja zawsze doniczkowym po ich okresie świetności w domu daję szansę na działce w gruncie I tym sposobem ma azalie japońskie, coraz więcej hiacyntów, róże miniaturowe, ... Na kompostownik zawsze przyjdzie czas
W Gąszczu u Tess 08:10, 28 lis 2012


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29264
Do góry
Tessi, wpadłam prawie we właściwym momencie. Zobaczyłam kompostownik z wężykiem (jak przy butli z winem) - wartość tego kompostu taka jak i dobrego wina (tak mi się skojarzyło). Pomysłowo. A i narzędzia dojrzałam. O rabatce robionej na kolanach nie wspomnę - eleganckiej, schludnej. Nakolanniki bombowe - niestety nie jestem w stanie znieść takich "uprzęży" na sobie. Nawet odzienie jesienno-zimowe ogrodowe krępuje ruchy, cokolwiek by to nie było. Ale jeszcze chwilka i będziemy sobie boso biegać.
I muszę zapytać o taką adekwatną znajomość łac. nec Hercules contra plures.

Naturalne nawozy do ekologicznego ogrodu 20:58, 27 lis 2012


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77371
Do góry
Popiół ze spalania drewna zawiera potas, fosfor i dużo wapnia, a więc ma odczyn zasadowy. Nie zawiera azotu. Absolutnie nie nadaje się pod rośliny wymagające kwaśnego lub lekko kwaśnego podłoża.

Co do bezpośredniego stosowania na grządki to zdania różnych ogrodników i fachowców w tym temacie są podzielone. Jedni twierdzą, że popiół sypany bezpośrednio na grządki pogarsza strukturę gleby, zmienia pH podłoża na niekorzystne dla większości roślin i wcale nie działa jak nawóz.

Inni z kolei polecają popiół, zwłaszcza z drzew liściastych. Stosowanie w niewielkich ilościach nie zaszkodzi, natomiast przedawkowany zmarnuje się bo rośliny go nie wykorzystają. Spowoduje wręcz zasolenie gleby.

Mając na uwadze te dwie opinie, byłabym ostrożna w stosowaniu i polecam sypać popiół na kompost i mieszać.

Ewentualnie pod hosty, bo podobno odstrasza ślimaki. Rozwiązanie Marzenki też jest trafne.


Fusy polecam sypać na kompostownik.





Naturalne nawozy do ekologicznego ogrodu 20:58, 27 lis 2012


Dołączył: 29 gru 2010
Posty: 5909
Do góry
Agacia, ja właśnie tak robię...popiół z kominka wysypuję przez całą zimę na grządki warzywnika - wzbogacam w ten sposób glebę w makro- i mikroelementy oraz zmieniam częściowo odczyn ( popiół ma pH > 7) ,czasem wysypuję też pod lawendy ( lubią zasadowy odczyn) oraz na kompostownik aby zneutralizować jego kwaśny odczyn...
fusy z ekspresu też wyrzucam na kompostownik ...
Zielona odskocznia 20:49, 27 lis 2012


Dołączył: 03 sie 2012
Posty: 1988
Do góry
Napisałam tez list do Mikołaja. Zauważyłam że prośby pisane szybciej działają na M. niż mówione.
Poprosiłam o kompostownik i ławkę do ogrodu. Ciekawe czy Mikołaj zdąży...? bo grzeczna byłam cały rok
Pszczelarnia 13:02, 27 lis 2012


Dołączył: 14 lut 2011
Posty: 13108
Do góry
Ewa a może tam gdzie kompostownik nasadzić kolejno od niego: pas derenia białego Aurea, potem pas berberysów Thunberga, a potem na skarpie irge Coral Beauty?
Pszczelarnia 00:37, 27 lis 2012


Dołączył: 15 gru 2010
Posty: 2361
Do góry
Tess napisał(a)

I przedpole dalszych robót: za szopami nad strumieniem jest tak. Co tam można posadzić? To jest część stricte gospodarcza: kompostowniki, sortowanie złomu, cięcie drzewa się tu odbywa. Coś wąskiego zasłaniającego od wiatru (jak wieje nie da się pracować i kompostownik fruwa), ale nie wysokiego.



Burza mózgów bez zbytecznych rozmyślań mile widziana.


Zwaliłaś mnie z nóg tym porządkiem w sadziku. Ani jednego listka!

Co do nasadzeń przy komposowniku, to jakoś tak naturalnie samo mi się nasunęło, jak popatrzyłam na palety, z których jest zbudowany:

może ogród wertykalny??? Z palet dostawionych do tych, co już są. Z ziołami, albo czym chcesz.

Buziaki


A może żywopłot świerkowy falisty.
Pszczelarnia 12:12, 26 lis 2012


Dołączył: 09 lis 2011
Posty: 11946
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)
I przedpole dalszych robót: za szopami nad strumieniem jest tak. Co tam można posadzić? To jest część stricte gospodarcza: kompostowniki, sortowanie złomu, cięcie drzewa się tu odbywa. Coś wąskiego zasłaniającego od wiatru (jak wieje nie da się pracować i kompostownik fruwa), ale nie wysokiego.



Burza mózgów bez zbytecznych rozmyślań mile widziana.


A może najzwyklejsze buki? One smukłe są. Tylko ciąć i nie dawać rosnąć w górę za mocno. One w zimie liście trzymają. Chyba, że zimozielone ma coś być. Jeśli tak, to ja dalej widzę cisy, ale tych u Ciebie dostatek
Ogród w lesie 10:38, 26 lis 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Agnieszko, u mnie kompostownik jest w jednym rogu ogrodu a wiatka z ustrojstwem w drugim. Wiec nie jest blisko, jakieś 8 metrów. Wąż jest przeciągnięty z ustrojstwa do kompostu.
Teraz wąż widac, bo wszystko już zamarło zimowo, ale w lecie na rabacie go zupełnie nie widać. Kompostu też nie (jest za daglezją).
W Gąszczu u Tess 10:14, 26 lis 2012

Dołączył: 20 sty 2012
Posty: 2764
Do góry
Bardzo pomocne zdjęcia. Ustrojstwo do odprowadzania deszczówki bardzo pomysłowe. Jaka szkoda, że ja kompostownik będę miała w innym miejscu. Chociaż będzie stało obok kurnika a kurnik ma daszek, może coś tak fajnego uda się wykombinować. Dodaję do zakładki: fajny pomysł ogrodowy.
Pszczelarnia 10:06, 26 lis 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)
I przedpole dalszych robót: za szopami nad strumieniem jest tak. Co tam można posadzić? To jest część stricte gospodarcza: kompostowniki, sortowanie złomu, cięcie drzewa się tu odbywa. Coś wąskiego zasłaniającego od wiatru (jak wieje nie da się pracować i kompostownik fruwa), ale nie wysokiego.



Burza mózgów bez zbytecznych rozmyślań mile widziana.


Zwaliłaś mnie z nóg tym porządkiem w sadziku. Ani jednego listka!

Co do nasadzeń przy komposowniku, to jakoś tak naturalnie samo mi się nasunęło, jak popatrzyłam na palety, z których jest zbudowany:

może ogród wertykalny??? Z palet dostawionych do tych, co już są. Z ziołami, albo czym chcesz.

Buziaki
Ogródek Hanusi po zimie 09:24, 26 lis 2012


Dołączył: 23 sty 2011
Posty: 3755
Do góry
Warto do was zagladac zawsze cos pozytecznego doczytam Nie wiem czemu ja swój kompostownik odkryłam na zimę, myslałam ze wilgoc snieg i deszcz przyspieszy fermantacje No chyba jestem w błedzie dziasiaj zakryje go bo to chyba błąd.Witaj Hanusiu o poranku U mnie tez słoneczko świeci ale rankim miałam -3 .Miłego spacerku bo na pewno pobiegniesz na spacerek ze swym kudłatym przyjacielem .Fotki tez bedą Ściskam
Ogródek Hanusi po zimie 09:10, 26 lis 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Haniu, dziękuję za odpowiedź, dopytuję tylko jeszcze.
Jak teraz kompostownik przykryję, to do kiedy ta pierzynka ma leżeć?
Pszczelarnia 22:58, 25 lis 2012


Dołączył: 30 sty 2011
Posty: 18912
Do góry
A gdyby jakieś pnącze, winobluszcz np., na niewysokim rusztowaniu? Szybko zasłoni kompostownik
Pszczelarnia 22:20, 25 lis 2012


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29264
Do góry
I przedpole dalszych robót: za szopami nad strumieniem jest tak. Co tam można posadzić? To jest część stricte gospodarcza: kompostowniki, sortowanie złomu, cięcie drzewa się tu odbywa. Coś wąskiego zasłaniającego od wiatru (jak wieje nie da się pracować i kompostownik fruwa), ale nie wysokiego.



Burza mózgów bez zbytecznych rozmyślań mile widziana.
Ogród do kwadratu 19:59, 24 lis 2012


Dołączył: 09 paź 2012
Posty: 1269
Do góry
donice super kompostownik u mnie jeden już cały załadowany pozdrawiam
Ogród do kwadratu 09:42, 24 lis 2012


Dołączył: 06 sie 2012
Posty: 4725
Do góry
Karolinko - dzięki z nami już oki

Wklejam obiecane fotki i lecę do ogrodu, bo słoneczko się przedziera przez mgłę.

Obiecane fotki donic. Przepraszam, że tak długo czekaliście. Donice są z włókna szklanego (plastiku bałam się ze wzgl. na psa) i wyglądają na takie niedokończone, niedopracowane. Ale to właśnie fajnie wygląda. Oceńcie sami


i kompostownik po złożeniu


Wiecie czy takie paskudne plamy na rozchodnikach to normalne? Jakby grzyb jakiś się robił. Ale w ziemi mnogość młodych pączuszków - te całkiem zdrowe są. Czytałam art. Danusi o rozch. i nie znalazłam tam nic nt ewentualnych chorób.



W Gąszczu u Tess 22:46, 23 lis 2012

Dołączył: 20 sty 2012
Posty: 2764
Do góry
I owszem...czekałam, czekałam i się doczekałam. Dzięki! Kompostowanie mnie troche przerasta ale podoba mi się idea. Lubię się angażować w takie zajęcia. Kiedyś czytałam, że w pierwszej fazie kompost się mocno w środku nagrzewa i temp. wewnątrz pryzmy może wynosić nawet 70 stopni. Ja mam kompostownik zrobiony przez EMA. Jest ładny, ale mało praktyczny. Chodzi o te wyciągane deseczki. Ten Kraani jest pomysłowy. Moje nowe postanowienie: zająć się na poważnie kompostowaniem na wiosnę!
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies