Szałwia.. piękna, ale ślimaków na niej tyle, ze chyba schodzą się z całej wioski.. ilości powodujące mdłości.. wczoraj już poszły granulki.. nie mam czasu na zbieranie.. a w takim tempie jak się schodzą i jak ja je zbieram, to obawiam się ze 2 dni i nic nie będzie. Ślimory zjadły mi ostatnie lilie, nie dosć że 90% lili zniszczyły przymrozki, to resztki zniszczą ślimaki, dziury w kwiatach na wylot..
Ewcia, ty teraz chyba w stylu angielskim byś chciała? Fajna sprawa. Na pinach mnóstwo ich
Zbyszka siostrzeniec sobie zrobił foliową konstrukcję i ma pomidory giganty. Ma rękę chłopak do ogrodu. A jest w wieku naszego Karola.
Ewcia, moja - twoja szałwia muszkatałowa kilka dni temu była taka
Miałam dwie, ale jedna jakoś dziwnie po zimie padła, a ta zaskakuje wielkością. Ma kilka pąków kwiatowych
anabelki i kosaćce obok siebie moga byc problemem bo u mnie posadziłam ...anabelki je pochłoną ...moja jedna anabelka 4-5 lat ma i ma srednice ponad metr.
jezówki z anabelkami bym nie laczył chyba z duza przerwa ...bo ci zgnija jezówki ... anabelki pochłona jeżowki
szalwie u mnie 3sezonowe maja tez juz po pólmetra srednicy
a kocimietka Wolkers jest w tym roku u mnie dziwna ...w zeszłym roku miała ponad metr srednicy i wysokości ...a w tym roku jest mikra i wokół niej aktualnie jest za duzo wolnego placu dla chwastów...i nie ładnie to wyglada ...nie wiem czemu jest taka słaba
Ania, nie przepadasz za różami? Są piękne
A moja szałwia zaczęła się pokładać, a jedna sztuka wybujała bardzo, zastanawiam się czy nie ciachnąć ją bo przesłania róże.
Mirelciu, nie ma chyba u mnie takich nawozów, florowitem może dożywić? Albo gnojówką z pokrzywy podlewać? Tylko nie wiem czy lawendę można takim specjałem potraktować.
Jolu, u Ciebie jak wszystkie hortki zakwitną to będzie wielkie woooow.
Lawendę dokarmiasz czymś? Szukałam w ogrodniczych nawozu, o którym wspominała Mirelka, ale nie znalazłam takiego do lawend.
Aaaa i spieszę donieść, że rozchodniki od Ciebie zapączkowane już
Dziękuję Iwonko Hmmm a ja byłam przekonana, że to naparstnica.
Nie no siedziałabym i gapiła bez końca, ta szałwia cudnie wygląda.
Małgoś możesz być dumna z ogrodu... i widzę że nie poprzestajesz na roślinkach... jeżówki nowe superowe
Pytanie do wszystkich, co się znają: Jaka musi być szerokość rabaty na posadzenie: Anabelki, jeżówki, (kosaćce też?), szałwia, kocimiętka wysoka 'Walker's Low' ?
Kasiu czy chodzi Ci o tę kępę niebieską zwartą ? Bo jak tak to ona nie jest niska tylko tworzy taką prawie zwartą kępę . Piszę prawie bo po ostatnim deszczu coś w srodku ją wytarmosiło i jest teraz taka dziura i położyła się trochę na boki. Ale to zdjęcie robione od drugiej strony. Z przodu położyła mi się na Hakone. Ale polecam bo faktycznie jest śliczna i długo kwitnie i długo jest ładna. Niską mam na tej najnowszej rabacie i sadzonki były dzielone i malutkie więc nie ma takiego uroku w tym roku.
Tutaj jest widoczna po lewej stronie na nowej rabacie. I ona jest podobna do Twojej nowej.. Tylko tam mam jeszcze nieco mniejszą i jaśniejszą i 2 szt. białej ale tu na zdjęciu nie widać.
A i zobacz że ta kupa niebieska jest wyższa od Artemisów więc nie jest niska na pewno
Przesadzanie - to chyba wizytówka ogrodnika
Kiedy już myśli człowiek, że wszystko jest idealnie, zmieniają się priorytety i trzeba kombinować od nowa.
Warzywnik :
Na lewo rabata bylinowa: kosaciec bródkowy, kocimiętka od Ewy, jeżówki białe, przymiotno, szałwia ...
Na wprost Anabelki podsadzone były przywrotnikiem i szałwią. Z tyłu posadziłam 3 korzenie chrzanu - zdominował rabatę i hortensje...
Kami co rusz zapominam Ci powiedzieć jak cudowna jest szałwia od Ciebie. Z malutkich kępek porobiły się śliczne misiaki. Nie będę ich przycinać, tylko puszczę aby się wysiały i zrobiły dywan. Buziam Cię mocno za nie